Chanel Nº5 – perfumy jak żadne inne

13 sekretów najsłynniejszego zapachu świata.

Chanel Nº5 – perfumy jak żadne inne fot. materiały prasowe

Przemysł perfumiarski rządzi się swoimi prawami i co kilka lat wycofuje z rynku większość zapachów. Jeden, Chanel Nº5, jest wieczny. Doczekał się nawet własnej biografii, która za chwilę zadebiutuje w polskich księgarniach. Na czym polega fenomen legendarnej „Piątki” Mademoiselle Coco?

95 lat temu powstała najsłynniejsza mikstura przemysłu perfumiarskiego. Kompozycję tworzy około 80 składników, z których główne to: jaśmin, róża majowa, irys, ylang ylang, wetiweria, wanilia, ambra, olejek sandałowy, helion, który sam nie pachnie, ale wzmacnia aromat innych olejków, oraz – najważniejszy – aldehydy C8, C9, C10, C11, C12 i C13, które pachną kolejno jak słodki miąższ pomarańczy, cytryna, gorzka skórka pomarańczy, kolendra, bez z fiołkiem i rozgrzany wosk z nutą grejpfruta. To właśnie nim „Piątka” zawdzięcza niezwykłą świeżość zapachu. Dokładny skład perfum jest taką samą tajemnicą jak receptury Coca-Coli i pańskiej skórki.

10 miesięcy zajęło Ernestowi Beaux, nadwornemu perfumiarzowi cara Rosji, przygotowanie próbek perfum, które zgodnie z ustaleniami z Coco miały „nie pachnieć jak kwiaty, ale jak kobieta”. Według innych źródeł Beaux miał wykraść recepturę z laboratoriów Françoisa Coty'ego, który z powodu zbyt wysokiej ceny składników nie chciał się zdecydować na produkcję tych perfum.

3 tygodnie – tylko tyle kwitną w Grasse, perfumeryjnej stolicy Francji, róże majowe, z których olejek jest używany do wyrobu Chanel Nº5.

30 sekund – według informacji rozpowszechnianych przez francuski rząd buteleczka Chanel Nº5 jest sprzedawana gdzieś na świecie co pół minuty, co w ciągu roku daje dochód na poziomie 100 milionów dolarów. To dane szacunkowe, gdyż dokładne wyniki finansowe firmy są jej ściśle strzeżoną tajemnicą.

24 – tyle próbek przygotował dla Coco Chanel Ernest Beaux. Ostatecznie Chanel wąchała 10 próbek. Projektantka podobno od razu wybrała próbkę piątą, której według legendy perfumy mają zawdzięczać swoją nazwę.

5 – to nie tylko numer próbki, ale też szczęśliwa liczba Chanel i – jak przepowiedział jej wróżbita – „jej przeznaczenie”.

100 – tyle flakonów liczyła pierwsza linia perfum, którymi na Święta Bożego Narodzenia w 1921 roku Coco obdarowała najwierniejsze klientki swojego paryskiego butiku przy 31 Rue Cambon.

3 – Chanel była trzecią projektantką ubrań w historii, która zdecydowała się wyprodukować swoje perfumy. Pierwszy zrobił to 10 lat wcześniej legendarny paryski krawiec Paul Poiret.

8 – tyle razy designerzy modyfikowali flakon, tak by dostosować jego – jak mawiała Misia Sert – „dostojny, ultraprosty, quasi-farmaceutyczny” charakter do epoki. Butelkę zaprojektowała sama Chanel. Za inspirację biorąc sobie katedrę Notre Dame i plac Vendôme (korek) albo – według niektórych źródeł – karafkę do whisky swojego kochanka Boya Capela, brytyjskiego gracza polo, który zginął w wypadku samochodowym w roku 1919. Z założenia butelka Nº5 miała „nie rzucać się w oczy” – paradoksalnie stała się jednym z najbardziej charakterystycznych opakowań w historii.

1937 – rok, w którym Coco Chanel wystąpiła osobiście w reklamie swojej „Piątki”. Zdjęcie w eleganckich wnętrzach paryskiego hotelu Ritz zrobił projektantce François Kollar, a advertorial ukazał się na łamach Harper's Bazaar.

1959  rok, w którym flakon Nº5 został uznany za ikonę popkultury i wprowadzony do stałej ekspozycji MOMA w Nowym Jorku. Andy Warhol uczynił go tematem jednej ze swoich „sfabrykowanych” prac i namalował w dziewięciu różnych wariantach kolorystycznych. Flakon sportretował też Salvatore Dali, a w swoich książkach opisali go m.in. Michał Bułhakow (Mistrz i Małgorzata) oraz Vladimir Nabokov (Król, dama, walet).

2009 – rok, w którym Amerykanki w ankiecie wybrały „Piątkę” mianem najbardziej uwodzicielskich perfum świata.

7 kropli Chanel Nº5 – tylko to wkładała na siebie Marilyn Monroe idąc do łóżka (zgodnie z wywiadem udzielonym dziennikarzowi Life w kwietniu 1952 r.).

Więcej informacji na temat perfum i projektantki znajdziecie w książce Tilara J. Mazzeo, Sekretne życie Chanel. Pierwsza biografia najsłynniejszych perfum świata, która 6 lipca ukaże się nakładem wydawnictwa Znak.

Chanel Nº5 – perfumy jak żadne inne

Coco Chanel osobiście wystąpiła w r...
Coco Chanel osobiście wystąpiła w reklamie perfum a sfotografował ją François Kollar / fot. materiały prasowe
Skomentuj
Reklama

Polecane wideo

Podobne tematy

Zobacz również

Reklama
...zastrzec swojego imienia i nazwiska jako oficjalny znak towarowy, tak jak zrobiła to modelka Cara Delevingne?

Najnowsze artykuły

×
Zarejestruj się w Klubie VIP Harper's Bazaar
Wstąp do Klubu VIP i otrzymuj najnowsze informacje ze świata Harper's Bazaar,
zniżki na zakupy oraz zaproszenia na wyjątkowe wydarzenia!
×
Warsztaty Women at Work

Wypełnij Formularz zgłoszeniowy na Warsztaty Women at Work

Cykl Women at Work skierowany jest do kobiet prowadzących własne firmy oraz zajmujących kierownicze i zarządcze stanowiska w przedsiębiorstwach *

Zapraszamy na warsztaty, które pozwolą odpowiedzieć na pytania:

  • Jak zdefiniować pozycję i rolę kobiet w biznesie?
  • Jak komunikować markę osobistą oraz markę liderki w biznesie?
  • W jaki sposób tworzyć i pielęgnować własny, biznesowy styl?
  • Jak skutecznie zarządzać wpływem, jaki nasz biznes wywiera na otoczenie oraz aktywnie włączyć się w proces tworzenia firm odpowiedzialnych społecznie?
  • Jak zapewnić stabilność i ciągłość własnego biznesu?
Administratorem podanych przez Panią danych osobowych jest Marquard Media Polska Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie (00-679) przy ul. Wilczej 50/52.
Pani dane osobowe zostały przekazane dobrowolnie i będą przetwarzane w celu wyłonienia uczestników i organizacji warsztatów Women at Work, a także, w przypadku wyrażenia zgody, w celach marketingowych.
Pani dane osobowe będą udostępnianie podmiotom upoważnionym na podstawie przepisów prawa oraz podmiotom współpracującym przy organizacji warsztatów.
Posiada Pani prawo dostępu do treści swoich danych oraz ich poprawiania.

* Skontaktujemy się wyłącznie z wybranymi uczestniczkami w celu dokonania ostatecznej rejestracji.