Jak zaczyna dzień Bovska, wokalistka i ilustratorka?
Marta Grabowska-Wacławek, czyli Bovska

Jak zaczyna dzień Bovska, wokalistka i ilustratorka?

Jakich stacji radiowych słucha najczęściej, krzątając się rano po mieszkaniu?
08.12.2018

Kiedy jestem w domu – a nie w trasie koncertowej, gdy plan dnia jest trudny do przewidzenia – budzik nastawiam zawsze na 7:30. Nie zrywam się od razu, jeszcze przez chwilę leżę w łóżku i wykonuję masaż kręgosłupa specjalnymi piłeczkami do masażu. Trwa to zwykle 15 minut, jest niesamowicie relaksujące. W drodze do łazienki włączam radio. To moje okno na świat. Najczęściej słucham polskich rozgłośni radiowych: Tok FM i Chillizet, Czwórki i Kampusa. Aby się rozbudzić, biorę szybki prysznic. W kwestii makijażu dziennego jestem minimalistką. Od lat używam trzech produktów: podkładu (aktualnie Diorskin Forever), bronzera w kamieniu, który delikatnie rozświetla cerę (Guerlain Terracotta) i tuszu do rzęs (obecnie Yves Saint Laurent). Mój styl jest kolorowy, chociaż zdarza mi się ubierać na czarno. Lubię rzeczy nietuzinkowe, wyraziste. Najchętniej wyszukuję je w necie albo w second-handach. Najbardziej dumna jestem z tych upolowanych w mniejszych miejscowościach: płaszcza z podszewką w cętki czy zielonej kurtki bomberki. Dzisiaj zakładam wzorzystą koszulę vintage, czarną spódnicę i mokasyny.

24 godziny z Gosią Baczyńską.

8:45 Od lipca tego roku jestem szczęśliwą posiadaczką ekspresu do kawy. Dostałam go w prezencie urodzinowym i teraz to mój ulubiony przedmiot w domu. Nigdy nie byłam dobra w parzeniu kawy, najczęściej piłam ją poza domem. A teraz za sprawą magicznego przyci­sku przygotowuję moje ulubione cappuccino z lekką pianką niczym baristka. (śmiech) Jeżeli nie mam czasu, idę na śniadanie do mieszczącej się po sąsiedzku Bułki przez Bibułkę przy ulicy Zgoda. Ta knajpa słynie z tego, że śniadania serwuje przez cały dzień. Czuję się tam jak u siebie, traktuję jak przedłużenie własnego domu. 10:00 Dzień zaczynam od załatwiania bieżących spraw: odpisuję na maile, autoryzuję wywiady, opłacam rachunki… Mój plan dnia wygląda inaczej, kiedy pracuję nad nową płytą. Jeżeli piszę teksty piosenek, to spędzam bardzo dużo czasu w kawiarniach. Panujący tam gwar pozwala mi najlepiej zebrać myśli. Pomysły na teksty przychodzą zewsząd, najczęściej wtedy, gdy jestem w ruchu. Na przykład piosenkę Komfort z nowej płyty Kęsy wymyśliłam, wracając metrem do domu, a utwór Mocno mocno powstał w parku Saskim. Aby zasłyszane frazy i skrawki tekstów nie uleciały mi z głowy, zapisuję je w telefonie, a później rozpisuję w szkicowniku...

Jak artystka spędza dalszą cześć dnia? Zajrzyjcie do grudniowego numeru Harper's Bazaar do naszej stałej rubryki Moja lista, 24 godziny z...

 
 
 
 
 
Wyświetl ten post na Instagramie.
 
 
 
 
 
 
 
 
 

W najnowszym @harpersbazaarpolska moja rozmowa z @irena_do_domu o codziennych rytuałach i babskich przyjemnościach #harpersbazaarpolska #hello

Post udostępniony przez Bovska (@bovska)

Polecane wideo

Komentarze

Polecane dla Ciebie