Ulubione książki gwiazd starego Hollywood. Co czytała Marilyn czy Greta Garbo?
Greta Garbo z książką / fot. Getty Images

Ulubione książki gwiazd starego Hollywood. Co czytała Marilyn czy Greta Garbo?

James Dean, John Wayne i Marlena Dietrich
15.10.2017

Pomysł na dobrą książkę

Niewiele osób wie, że Marilyn Monroe uwielbiała czytać. A w swojej biblioteczce miała ponad czterysta książek. Podobnie jak Marlon Brando, dla którego czytanie było wielką pasją. Po śmierci aktora jego pokaźna kolekcja literatury została wystawiona na aukcję.

Lauren Bacall wspominała, że wraz z mężem Humphreyem Bogartem tak kochali powieść „Melville Goodwin, USA” autorstwa Johna P. Marquanda, że oboje pragnęli zagrać w jej ekranizacji. Ciekawostką jest również to, że Marlena Dietrich w swojej kolekcji miała ponad 2000 tomów, a Elvis Presley tak bardzo cenił „The Impersonal Life” Josepha Bennera, że w ciągu swojego życia obdarował swoich bliskich i dalszych przyjaciół setkami egzemplarzy tej książki. 

Jakie książki czytały gwiazdy srebrnego ekranu?

Stare Hollywood – jeszcze zanim nadeszła era internetu czy seriali – poświęcało dużą część życia  na czytanie. Było to hobby gwiazd i nieodzowna część życia. Może ludzie mogli sobie na to pozwolić dlatego, że nie było wtedy zbyt wielu bodźców, które mogły ich odciągać od książek? Nieważne zresztą, jaki był tego powód, pewne jest, że słynne gwiazdy czytały dużo, za co jeszcze bardziej je kochamy. A nawet powinniśmy brać z nich przykład. 

 

Kim były diwy przedwojennego kina w Polsce?

 

W końcu pozytywnych stron czytania nie sposób zliczyć. Zatem jeśli zastanawiacie się, po jaką pozycję sięgnąć, podpowiadamy – może taką, którą zachwycały się ikony stylu i wielcy aktorzy? To zawsze ciekawa inspiracja. 

Dowiedzcie się, jakie były ulubione książki Jamesa Deana, Audrey Hepburn czy Johna Wayne’a:

Polecane wideo

Komentarze

Polecane dla Ciebie