Ukryte związki między ubraniem a słowem, czyli legendarni pisarze i ich garderoby
fot. Getty Images

Ukryte związki między ubraniem a słowem, czyli legendarni pisarze i ich garderoby

„Legendary authors and the clothes they wore” autorstwa Terry Newman odkrywa przed nami nowy świat
24.10.2017

„Legendary authors and the clothes they wore” (tłum. legendarni autorzy i ubrania, które nosili) autorstwa Terry Newman to ciekawa kombinacja literatury i mody. Nowa książka o stylu pisarzy odkrywa ukryte związki między ubraniem a słowem. Autorka zgromadziła 50 autorów i ich najbardziej rozpoznawalne stylizacje, dołączając archiwalne zdjęcia, anegdoty i przedstawiając modę w ich dziełach.

 

13 modowych hitów, które muszą znaleźć się w Waszej biblioteczce

 

Jeśli tworzyli wspaniałe utwory literackie to jakie znaczenie miał ich ubiór? Czy nie powinniśmy raczej skupić się na słowach aniżeli na ich stylu ubierania?,,Kiedy usiadłam i zaczęłam pisać o Samuelu Beckettcie, pomyślałam «O mój Boże, czy nie robię przypadkiem czegoś oburzającego?»”, komentuje Terry Newman. Jak wkrótce autorka odkryła – Beckett był odpowiednią osobą: nosił torbę Gucci Hobo i kochał buty Clarks Wallabee.

Studiowanie modowych poszukiwań autorów to dobra okazja do głębszych i poważniejszych analiz. Autorka postawiła pytanie o związek między wybraną narracją a strojem piszącego. Czy subtelny strój mógł łączyć się z minimalistyczną prozą albo, czy pisarz, który ubierał się z fantazją, oszczędzał sobie szaleństwa na stronach swoich książek?

Ukryte związki między ubraniem a słowem

Joan Didion i jej Corvette'a / fot. Getty Images

 

Istnieją powszechnie znane przykłady wkraczania literatury w świat mody, takie jak Joan Didion, która w 2015r. pojawiła się w kampanii Céline (a w 1989 r. reklamowała Gap). Albo przepiękne torebki od Olympii Le Tan, z wyhaftowanymi okładkami kultowych książek. Niektóre jednak zaskakują.

Gertrude Stein korespondująca z Pierre’em Balmain. Yves Saint Laurent i jego ogromne, niekryte uwielbienie do Prousta – a oto ciekawe dowody. Na bal zorganizowany przez Marie-Helene de Rothschild z okazji setnych urodzin Prousta YSL zaprojektował dla niektórych gości (m.in. Jane Birkin) sukienki inspirowane Belle Epoque. W hotelach, aby nie zostać rozpoznanym rejestrował się jako Monsieur Swann (postać z literatury Prousta).

 


Gertrude Stein / fot. Getty Images

 

Nikt nie kwestionuje związku pomiędzy modą a artystami, którzy czasem wręcz zostają wzorcami stylu (np. Bowie, Frida Kahlo). Idea ta wydaje się jednak kontrowersyjna w odniesieniu do pisarzy. A przecież literatura stworzyła kilka ikon. Posiadanie stylu zarówno w pisaniu jak i w ubieraniu jest nie do uniknięcia. A autorzy książek nierzadko są tak samo interesujący, niepowtarzalni i oryginalni jak ich dzieła. Wyrażają swą osobowość i charakter garderobianymi decyzjami, jak np. Oscar Wilde odziany w jedwabie i satyny.

 

Ulubione książki gwiazd starego Hollywood

 

 

Książka Newman jest pełna przecięć między literaturą a modą. Pozostaje jednak pewien niedosyt. Żyjący autorzy są niedostatecznie reprezentowani. Choć nie całkiem pomijani, przywołajmy na przykład Zadie Smith. Dowiadujemy się, że kocha turbany perły od Asos i markę Marni. Co jednak ze Stephenem Kingiem, o którym można by wręcz powiedzieć, że prekursorem normcore? A Chimamanda Ngozi Adichie i jej znak rozpoznawczy w postaci graficznych wzorów na sukienkach? Niewiele osób wie, że właśnie wystąpienie nigeryjskiej pisarki w ramach TED Talk zainspirowało Marię Grazię Chiuri z Diora do stworzenia T-shirtów ,,We Should All Be Feminists”. A jakie jest Wasze zdanie w tej kwestii? Ubiór świadczy o tym jacy jesteśmy?

 


Zadie Smith / fot. Getty Images

Polecane wideo

Komentarze

Polecane dla Ciebie