Słynne kobiety o sztuce, która je inspiruje
Portret Jadwigi Witkiewiczowej (1925) / Stanisław Ignacy Witkiewicz

Słynne kobiety o sztuce, która je inspiruje

Co zachwyciło ostatnio Krystynę Jandę, Ilonę Majer i Mary Komasę
27.01.2018

O inspirującej mocy i sile twórczości, która jest im bliska, mówią wyjątkowe Polski: Ilona Majer, Mary Komasa i Krystyna Janda.

 

Harper's Bazaar świętuje 150-lecie istnienia wyjątkowymi pracami słynnych artystek

 

Ilona Majer & Viviane Sassen 

Wpływ sztuki na nasze kolekcje jest nieunikniony. Czasem prosimy konkretnego artystę, by coś dla nas zrobił, przygotował na przykład wzory na ubrania. Innym razem sztuka przenika do projektów MMC w sposób nieświadomy. Przy okazji pracy nad najnowszą kolekcją zdałam sobie sprawę, jak inspirująca stała się dla mnie wystawa holenderskiej artystki Viviane Sassen, którą widziałam w Mediolanie. Magnetyzujące kolorem, a jednocześnie nieznośnie niepokojące zdjęcia znalazły odzwierciedlenie w moich projektach. Dzięki nim w kolekcji jest zdecydowanie więcej koloru niż zazwyczaj u MMC. Fotografie Sassen są niezwykle emocjonalne, poruszające i nieoczywiste. Jak moda.

Untitled (027b) z serii Roxane II (2017) / fot. Viviane Sassen

Untitled (086) z serii Roxane II (2017) / fot. Vivianne Sassen

 

Mary Komasa & Stanisław Ignacy Witkiewicz

Nie spodziewałam się, że pierwsze piosenki na mój drugi album powstaną w Zakopanem. W górach spędziliśmy rodzinnie kilka dni i założyliśmy sobie, że postaramy się widzieć świat w taki sposób, w jaki postrzegał go Witkacy. Nie było to trudne. Tata był zafascynowany tym artystą, a my od dziecka byliśmy z nim zaznajamiani. Do snu, zamiast baśni, czytał nam jego dramaty. Myślę, że udało mu się we mnie zasadzić ziarno szaleństwa Witkacego. To był artysta absolutny, dlatego tak mnie inspiruje. Zakopane jest przesiąknięte jego obecnością. Dosłownie porwał mnie ten dekadencki klimat. Patrząc na portrety Witkacego, mam wrażenie, jakby ludzie, których malował, byli z innej planety. W ich oczach potrafił uchwycić zarazem niesamowitą siłę i delikatność. A do tego tło, które sprawia, że postać jawi się jako kometa, która zaraz może zniknąć. Widzę w jego obrazach różne galaktyki. W portretach Witkacego jest coś pozaziemskiego.

Portret Stefanii Tuwimowej (1929) / Stanisław Ignacy Witkiewicz

 

 Torebki i akcesoria Louis Vuitton projektu Jeffa Koonsa

 

Krystyna Janda & Cy Twombly

Mam wielu ulubionych twórców, trudno byłoby mi wybrać ostatecznie jednego, to zresztą zależy i od nastroju, i od momentu życia. Ale jednym z moich najulubieńszych, moim uśmiechem
i oddechem, inspiracją i wytchnieniem jest twórczość Cy Twombly’ego. Jego radosne abstrakcyjne malarstwo, podobne do dziecięcych zabaw, zawsze mnie zachwycało, ale dopiero gdy zobaczyłam jego obrazy w muzeach, nabrałam do niego bałwochwalczej miłości. Zawsze był cenionym artystą, ale po jego śmierci zaczęto pisać o geniuszu. Jako jeden z niewielu artystów na świecie dostąpił zaszczytu udekorowania sklepienia Luwru. Spotkanie z jego obrazami jest zawsze dla mnie orzeźwiające, to jedna z najradośniejszych i najbardziej sensualnych twórczości, jakie znam. Abstrakcyjne, beztroskie, żywiołowe malarstwo porządkuje paradoksalnie ten świat i wprowadza doń, w moim odczuciu, równowagę.

Bolsena (1969) / Cy Twombly

 

Komentarze

Polecane dla Ciebie

Polecane wideo