Joan Didion, to ważna postać świata literatury i... mody?
fot. Getty Images

Joan Didion, to ważna postać świata literatury i... mody?

Ikona stylu i ważna postać w świecie literatury. Kim jest Joan Didion? Odpowiedź znajdziecie na Netflixie
28.01.2018

Co łączy pisarkę ze światem mody?

Zainteresowanie Joan Didion wychodzi poza wąskie grono miłośników jej twórczości. Szturmem zdobyła serca branży modowej po tym jak została twarzą jednej z najbardziej rozpoznawalnych światowych marek – Céline. Wtedy też wzięto pod lupę styl Joan – nie tyle pisarski, co ubioru i zachwycono się nim. Jednak trzeba uważać, by estetyczny urok życia Didion nie przyćmił literackich osiągnięć. Teraz za sprawą dokumentu Netflixa możemy bliżej poznać sylwetkę sławnej amerykańskiej pisarki. Zarówno od strony prywatnego życia jak i zawodowych osiągnięć.

Styl nie ma wieku

Dwie spódnice. Dwie koszulki lub trykoty. Jeden sweter. Dwie pary butów. Pończochy, stanik, koszula nocna, szlafrok, kapcie, papierosy, burbon. Tak zaczyna się sławna lista (umieszczona pierwotnie w zbiorze esejów „The White Album”) najważniejszych rzeczy do spakowania w podróż. Autorka w latach 70. powiesiła ją na drzwiach swojej szafy. Ich spis miał pomóc w szybkim spakowaniu się w przypadku nagłego wyjazdu. Z racji wykonywanego zawodu dziennikarza musiała być zawsze w gotowości do drogi. Pierwsza część listy prezentuje ,,pakiet podstawowy” będący rodzajem uniformu. 

 

Projektantka Céline – Phoebe Philo podobnie do pisarki wyznaje zasadę mundurka – adidasy Stan Smith, kaszmirowy sweter, szerokie spodnie, t-shirt, znoszona skórzana kurtka, złote kolczyki i pierścionki. Obydwie podzielają upodobanie do umiaru, zgodnie z zasadą less is more. Te dwa światy musiały się w końcu spotkać. I tak też się stało.

Joan Didion uosabia intelektualny ideał marki. Ideał, który jest jednocześnie zmysłowy, surowy i cool. W 2015 roku pisarka została twarzą kampanii francuskiego domu mody Céline. Stanęła przed obiektywem Juergena Tellera. Ubrana w czarną dzianinową, prążkowaną sukienkę, zawieszonym na szyi złotym wisiorem i w okularach przeciwsłonecznych. Ówczesna dyrektor artystyczna marki nawiązała również do czarno-białych zdjęć autorstwa Juliana Wassera. Ikoniczne fotografie przedstawiają Didion pozującą w i przed Corvette Stingray. W przeciwieństwie do oryginału – tym razem w sesji dla Céline, znad kierownicy spogląda modelka Daria Werbowy. Jednak nie jest to nie jest pierwsza kampania Joan. W latach 80. wraz ze swoją córką została uchwycona przez Annie Leibovitz dla Gapa. 

 


fot. Getty Images

 

Sposób w jaki pisze i ubiera się jest podobny. Jej stylizacyjne wybory są wyważone a przy tym niezwykle efektowne. Terry Newman w książce ,,Legendary authors and the clothes they wore” (ang. „Legendarni pisarze i ubrania jakie nosili”), poddała analizie związek między narracją a strojem piszącego. W zestawieniu oczywiście nie mogło zabraknąć Joan Didion. Przez lata była i wciąż dla wielu pozostaje ikoną stylu. Opis garderoby pisarki można zawęzić do dobrej jakości t-shirta lub swetra, dżinsów z wysokim stanem, spódnicy o linii „A”. Wszystko w stonowanych kolorach. Jednak najważniejszym elementem są ogromne przeciwsłoneczne okulary. Zakładane bez względu na porę dnia.

Przez brak odpowiedniej wymówki

To właśnie dwie pary okularów z prywatnej kolekcji Didion zostały wystawione na aukcję w ramach zbiórki pieniędzy na platformie Kickstarter. W ten oto sposób jej bratanek Griffin Dunne zbierał pieniądze na powstanie projektu o swojej ciotce. Celem minimum było zdobycie 80 tysięcy dolarów. Ostateczna suma zbiórki wyniosła 220 tysięcy dolarów. Pokazuje to głód fanów na film o idolce. Wcześniej kilkakrotnie proponowano pisarce zrobienie filmu dokumentalnego. Jednak za każdym razem odmawiała.

Zapytana przez Dunne’a dlaczego tym razem zgodziła się odpowiedziała bardzo w swoim stylu: ,,Ponieważ nie mogłam wymyślić odpowiedniego powodu, aby powiedzieć – nie”. Reżyser stanął przed niemałym wyzwaniem, żeby trafić do dwóch typów widzów. Tych, którzy o Didion wiedzieli wszystko i tych, którzy nie wiedzieli o niej nic. Dokument przygląda się prywatnemu życiu Joan. W szczególności małżeństwu z pisarzem Johnnem Gregorym Dunnem oraz adoptowanej córce Quintanie. Eksponując przy tym jej ogromny dorobek literacki. A on ściśle związany jest z miejscem i czasem. Dlatego to też poniekąd szybka powtórka ze współczesnej historii Stanów Zjednoczonych. W filmie dzielą się swymi wspomnieniami, anegdotami dotyczącymi głównej bohaterki takie sławy jak Harrison Ford (zatrudniony przez Didion do renowacji domu) czy Vanessa Redgrave. 

 


fot. Getty Images

Wstęp do literatury 

Głównym zarzutem, jaki stawia się produkcji jest brak pogłębienia wątku  trudnego okresu życia pisarki. A mowa o stracie najbliższych jej osób – córki i męża. Zmarli w tym samym roku, kilka miesięcy po sobie. ,,Nigdy nie jest łatwo rozmawiać z osobą, którą kochasz o śmierci kogoś kogo obydwoje znacie. W tym przypadku o dwóch śmierciach” – odpowiada na krytykę Dunne. Dodając: ,,Ostatecznie wybór był raczej redakcyjny niż związany z wrażliwością. Nie chciałem drążyć tematu, bo to wymagałoby więcej pytań”. 

A na nurtujące widza kwestie w tak intymnym temacie odpowiedź można znaleźć w ,,Roku magicznego myślenia”. Książce, która została napisana w trakcie żałoby po ukochanych osobach. Szczegółowy opis doświadczenia smutku jest przejmujący. Prozę Didion napędzała chłodna, dokładna analiza faktów. Nawet w przypadku osobistej tragedii. Zresztą obejrzenie filmu to dobry wstęp do zapoznania się z twórczością pisarki.

Dokument ,,Joan Didion: The Center Will Not Hold” (,,Joan Didion: Wszystko w rozpadzie”) został wyprodukowany przez Netflix. Swoją polską premię miał w październiku ubiegłego roku. 

Polecane wideo

Komentarze

Polecane dla Ciebie