Ula Sickle zdradza nam czym jest dla niej sztuka
fot. materiały prasowe

Ula Sickle zdradza nam czym jest dla niej sztuka

Zaczynamy z nowym cyklem SZTUKA BAZAAR
06.03.2018

SZTUKA BAZAAR z Ulą Sickle

Ula Sickle to kanadyjska artystka i performerka polskiego pochodzenia. W marcu w Centrum Sztuki Współczesnej Zamek Ujazdowski można obejrzeć jej wystawę choreograficzną „Wolne gesty”.

Nam Ula zdradza, za co kocha sztukę, jaka jest najgorsza praca, jaką kiedykolwiek wykonała i dlaczego ze wszystkich słów na świecie najbardziej lubi polskie „wolne”.


Kocham sztukę za to, że… ponieważ to relacja miłości i nienawiści

Kiedy byłam studentką uczelni artystycznej… mogłam robić więcej i spać mniej

Najgorsza praca, jaką kiedykolwiek wykonywałam… zagrałam karalucha w przedstawieniu innego artysty

Moje ulubione słowo to… „wolny”, uwielbiam je ponieważ oznacza zarówno wolność jak i powolność

Najważniejsze dzieło sztuki to według mnie…„Decreation” Williama Forsythe’a oparte na poezji kanadyjskiej poetki Anne Carson

 

 

Najbardziej fascynujący artysta to… Beyoncé.

Moje prywatne motto… chaos pod kontrolą.

Warto walczyć o… swoje ostatnie tchnienie

Picasso or Boticelli? Życie Pabla.

Moje ulubione miejsce na świecie… Warszawa ;-)

Piękno jest… tutaj.

Moja sztuka… zbudowana z sampli

Moja choreograficzna wystawa „Wolne gesty”” mówi o… ideologii, działaniu, ruchu...

Komentarze

Polecane dla Ciebie

Polecane wideo