5 seriali, których w grudniu nie można przegapić
„Genialna przyjaciółka”, Netflix / fot. materiały prasowe

5 seriali, których w grudniu nie można przegapić

07.12.2018

Nie ma jak w rodzinie, Netflix

Narzekanie na popkulturę? Rozgoryczenie rzeczywistością? Co dalej z nami będzie? Spokojnie, o to martwiono się już w latach 70. – dekadzie w której, rozgrywa się akcja serialu Nie ma jak w rodzinie. W trzecim sezonie znów przyglądamy się dysfunkcyjnej familii, na której czele stoi Frank Murphy – ojciec-nieudacznik, za to wciąż chojrak. Jest też wymęczona żona Sue, matka-kura domowa, która pragnie od życia czegoś więcej niż kolejnego dziecka (pod koniec 2 sezonu zaszła w czwartą ciążę), bez ustanku (i niestety bezskutecznie) szukając pomysłu na biznes. Są też dojrzewające dzieciaki – wściekły na cały świat nastoletni Kevin (dowiadujemy się w końcu, skąd w nim ta złość), młodziutki Bill przeżywający pierwszą miłość i szukająca zainteresowania uzdolniona córka Maureen. Dalej jest gniew, zdeptany honor, marzenia o czymś całkiem innym. Jeden z najlepszych pastiszów kultury, w której żyjemy.

PS. Warto oglądać w wersji oryginalnej, bo głosu kreskówkowym bohaterom udzielają najlepsi aktorzy, m.in. Laura Dern.

Brytyjskie seriale, od których się uzależnisz.

źródło: YouTube.com


Genialna przyjaciółka, HBO GO

Neapol sprzed ponad pół wieku był tak magiczny, jak straszny. Jedna z biedniejszych dzielnic, w której dzieci są tylko przeszkodą. Szczególnie, jeśli chcą się uczyć. Przemoc? Na każdym kroku, wraz z wyrzucaniem dzieci przez okno (jedna z najmocniejszych i najbardziej przerażających scen). Jednak 8-odcinkowy serial będący adaptacją pierwszej powieści z bestsellerowego cyklu Eleny Ferrante, ma również dużo zabawnych i genialnych momentów. Lila (doskonała Ludovica Nasti!) i Elena to dwie przyjaciółki, a jednocześnie wielkie rywalki. Pochodzą z ubogiej części Neapolu, a podróż do przeszłości zaczyna się od ich wczesnych lat szkolnych. Piękne dialogi (w dialekcie!), doskonała scenografia i ponad 5 tysięcy statystów! Serial, który rozczuli i pozwoli uwierzyć raz
jeszcze w to, że życie jest magią.

źródło: YouTube.com

Press, HBO GO

Brytyjski przemysł prasowy słynie z wysokiego poziomu opiniotwórczych magazynów, tygodników i dzienników, a jednocześnie najbardziej agresywnego, brutalnego światka brukowców. I właśnie o dynamicznej, nadzwyczaj wymagającej codzienności przedstawicieli brytyjskiego przemysłu prasowego jest ten miniserial HBO. „Informacja nic nie znaczy – chodzi o historię”, podsumowuje jeden z głównych bohaterów. Przerażające. I jakże prawdziwe. Od 10 grudnia.

źródło: YouTube.com

Ty, Netflix

Fani Gossip Girl będą zachwyceni, bo na mały ekran (w wielkim stylu) wraca Dan Humphrey czyli aktor Penn Badgley. I znów będzie romantycznie..., ale tym razem również niebezpiecznie. Badgley wciela się bowiem w rolę Joego, księgarza, który traci głowę dla początkującej pisarki Beck (Elizabeth Lail). Fascynacja niestety szybko przeradza się w obsesję, a Joe wie, że musi pozbyć się wszystkiego i wszystkich, którzy staną mu na drodze do miłości. Serial został oparty na powieści Caroline Kepnes. Od 26 grudnia.

Tim Burton wyreżyserował klasyk Disneya.

źródło: YouTube.com

Pachnidło, Netflix

To, że trudno będzie dorównać najbardziej aromatycznej książce w historii literatury – Pachnidłu Patricka Süskinda – nie ma wątpliwości. Ale równie trudno będzie konkurować z doskonałym filmem Toma Tykwera z 2006 roku. Już w grudniu Pachnidło w formie miniserialu pojawi się na Netfliksie. Ale w innej formie – przeniesionej w nowoczesny kontekst i czasy, które znamy – w XXI wiek. Oryginalne XVIII-wieczne tło zostanie więc zmienione. Może to dobrze? Jest więc grupa przyjaciół, którzy mają obsesję destylacji zapachu. Fascynujące i inspirujące, ale tylko do momentu, kiedy przyjaciółka grupy ginie. Seryjny morderca, majacząca w tle szkoła z internatem, przesłuchiwanie i szokujące fakty wychodzące na jaw jeden po drugim. Zapowiada się świetny kryminał. Od 21 grudnia.

źródło: YouTube.com

Polecane wideo

Komentarze

Polecane dla Ciebie