Julia Roberts krytycznie o „Pretty Woman”
fot. Getty Images

Julia Roberts krytycznie o „Pretty Woman”

Według aktorki film nie miałby dziś szansy powstać.
17.03.2019

Julia Roberts krytycznie o Pretty Woman

„Myślę, że w dzisiejszych czasach nie można byłoby nakręcić takiego filmu” – w jednym z ostatnich wywiadów powiedziała Julia Roberts o Pretty Woman, produkcji dzięki, której jej kariera nabrała rozpędu – historii prostytutki, której życie na zawsze zmienia się po tym, jak zakochuje się w niej przystojny milioner (w tej roli Richard Gere). „Wydaje mi się, że dziś ta historia wcale ludziom by się nie spodobała” – wyjaśniła. Już w 1990 roku, kiedy film wszedł do kin spotkał się z krytyką za nierealistyczny obraz prostytucji, jaki wykreował, wzbudzając niemałe kontrowersje. Julia Roberts zagrała zresztą główną rolę po tym, jak zrezygnowało z niej osiem innych aktorek.

Julia Roberts w modnej stylizacji, która sprawdzi się w wielu sytuacjach.

Julii Roberts nie podobał się scenariusz Notting Hill

W rozmowie z magazynem Guardian aktorka wypowiedziała się krytycznie także o innym kultowym filmie z jej udziałem. Mowa o komedii romantycznej Notting Hill (wy też ją uwielbiacie, prawda?). Roberts zdradziła, że gdy pierwszy raz przeczytała scenariusz produkcji, wcale nie przypadł jej on do gustu. „Nie chciałam robić tego filmu” – wyznała. „Fabuła zapowiadała się okropnie. Kto by chciał być wielką gwiazdą filmową, która zakochuje się w właścicielu księgarni? W życiu” – zażartowała. 

Przyjąć rolę zdecydowała się więc dopiero, kiedy poznała – i polubiła – ekipę filmową. I dobrze zrobiła. Dziś przyznaje, że ten film to „wisienka na torcie”, jakim jest kino. 

 

Polecane wideo

Komentarze

Polecane dla Ciebie