3 książki na 3 wolne dni
fot. Getty Images

3 książki na 3 wolne dni

Dlaczego by nie przeczytać ich jeszcze w te święta?
20.04.2019

3 książki, które warto przeczytać wiosną 2019 – Literackie nowości

Poleca redaktor naczelna BAZAAR, Anna Zaleska.

1. Śpiewajcie z prochów, śpiewajcie, Jesmyn Ward

Jesmyn Ward nareszcie po polsku! Jedna z najważniejszych współczesnych amerykańskich pisarek pochodzi z Missisipi, a kreślony w jej książkach obraz prowincji jest boleśnie prawdziwy. Śpiewajcie, z prochów, śpiewajcie to kilka dni z życia dysfunkcyjnej rodziny. Uzależniona od narkotyków Leoni, która nie potrafi obdarzyć miłością własnych dzieci, rusza w podróż, by odebrać z więzienia kończącego odsiadkę partnera. Jak w kinie drogi – z każdym kilometrem ujawniają się nowe tajemnice, dramaty i rany. Ward pokazuje, że kolejne pokolenia mieszkańców Południa nie są w stanie wydobyć się z zaklętego kręgu okrucieństwa i przemocy, zmieniają się tylko jej formy (Wydawnictwo Poznańskie).

Jak uratować świat, czyli co możesz zrobić dla planety – najnowsza książka Arety Szpury.

2. Pacjenci doktora Garcii, Almudena Grandes

O Hiszpance Almudenie Grandes sam Mario Vargas Llosa mówi, że to jedna z najznakomitszych pisarek naszych czasów. Pacjenci doktora Garcii to potwierdzają.

Madryt, rok 1947. Don Rafael idzie spotkać się z kobietą, która zna jego prawdziwą tożsamość. Amparo przerazi się na jego widok, towarzyszący jej chłopiec zdziwi się, że mężczyzna tak dużo wie na jego temat… Historia tych dwojga ma swój początek wiele lat wcześniej, jako dzieci podkochują się w sobie. Kiedy jednak w Hiszpanii do głosu dochodzą faszyści, ona i jej rodzina stają po stronie frankistów, on walczy w obronie republiki. Romeo i Julia? Na tle burzliwej historii XX wieku ludzkie losy komplikują się daleko bardziej niż u Szekspira i stają się historią trzech mistyfikacji. Trudno się oderwać! (Sonia Draga)

3. Porażka znaczy zwycięstwo, Charles Pepin

Dlaczego porażka tak boli? Nie może być inaczej, skoro nawet najwięksi filozofowie – choćby Kartezjusz czy Kant – postrzegali ją jako coś, co jest naszą winą. Charles Pepin, francuski filozof i pisarz, bierze pod lupę niepowodzenia ludzi pokroju Steve’a Jobsa czy J.K. Rowling, by przekonać nas, że Porażka znaczy zwycięstwo. Jak mawiał przywoływany przez niego Miles Davis, „najgorszym błędem jest bać się popełnienia błędów”. Niezwykle budujące! (Muza)

Kolekcja książek, której zapragnie każda bibliofilka.

Polecane wideo

Komentarze

Polecane dla Ciebie