Kochacie szwedzkie kryminały? Nie oderwiecie się od tego serialu
Kadr z serialu „Sanktuarium zła” / fot. materiały prasowe

Kochacie szwedzkie kryminały? Nie oderwiecie się od tego serialu

W jednej z ról – polska aktorka, Agnieszka Grochowska.
06.06.2019

Agnieszka Grochowska w szwedzkim serialu sensacyjnym Sanktuarium zła

Z Agnieszką Grochowską spotkaliśmy się w grudniu ubiegłego roku przy okazji wywiadu do numeru styczniowo-lutowego 2019. Nie od razu udało nam się umówić. Kiedy zadzwoniliśmy do niej po raz pierwszy, była akurat w Alpach, na planie swojej kolejnej produkcji – szwedzkiego serialu sensacyjnego twórców hitu Millenium. Niewiele wcześniej serial ten kręciła zresztą przez dwa miesiące w Rzymie. 

„Gram razem z Matthew Modine’em (amerykański aktor, reżyser, scenarzysta – przyp. red). Oglądałaś kultowy serial Stranger Things? To właśnie on gra bardzo złego doktora Brennera. W tej skandynawskiej produkcji ja z Matthew też gramy lekarzy, może trochę lepszych, jeszcze nie mogę wiele o fabule powiedzieć” – powiedziała zimą w rozmowie z BAZAAR.  Teraz nareszcie możemy zobaczyć efekty jej pracy. Sanktuarium zła swoją premierę ma już dziś, 6 czerwca 2019 roku, na CANAL+.

Z Agnieszką Grochowską rozmawiamy o jej międzynarodowych sukcesach.

Agnieszka Grochowska na planie Sanktuarium złaKadr z serialu Sanktuarium zła / fot. materiały prasowe

O czym jest Sanktuarium zła, szwedzki serial sensacyjny z Agnieszką Grochowską?

Sanktuarium zła to trzymająca w napięciu historia Siri i Heleny – bliźniaczek, które w przeszłości rozdzielono. A ponieważ ich relacje nigdy nie należały do najłatwiejszych, kiedy Siri zaprasza Helenę do sanatorium, w którym mieszka, siostra z trudem udaje się przekonać. Po kilku dniach pobytu w pensjonacie, Siri informuje Helenę, że ma do załatwienia ważną sprawę, a następnie... znika. Pozostawiona sama sobie Helena zaczyna rozumieć, że jej siostra szybko nie wróci. Odkrywa także, że w miejscu, w którym przebywa, prowadzone są mrożące krew w żyłach eksperymenty na pacjentach chorych psychicznie. I nikt nie jest tu tym, za kogo się podaje. 

Ciekawostka? W Sanktuarium zła, w którym Agnieszkę Grochowską zobaczymy w roli psychiatry – dr Kowalskiej,  aktorka miała prawie czterdzieści dni zdjęciowych po angielsku. „To zupełnie co innego niż trzy dni zdjęciowe. W czasie tak długiej pracy masz możliwość sprawdzić, na jakim poziomie jesteś w stanie wyrażać siebie w języku obcym i kogo możesz zagrać. I najważniejsze pytanie: czy to może być skuteczne, czy może być wiarygodne? Tego jeszcze nie wiem.” – wyznała. Przekonamy się już niebawem. 

Agnieszka Grochowska wskazuje swoje ulubione kosmetyki. My też je uwielbiamy!

Polecane wideo

Komentarze

Polecane dla Ciebie