Jak wyglądać jak milionerka
Jackie Kennedy Onassis w Paryżu, 1970 rok / fot. Getty Images

Jak wyglądać jak milionerka

I nie wydać przy tym fortuny.
13.05.2016

Żeby wygrać 60 milionów w Lotto, trzeba mieć sporo szczęścia. Nic jednak nie stoi na przeszkodzie, aby kilkoma prostymi manewrami osiągnąć taki wygląd, jakby codziennie jadło się lunch z osobami pokroju Jackie Kennedy. Wystarczy tylko stosować się do 10 przykazań:

 

1. Zasada 1/3
Kupuj trzy razy mniej niż zwykle, ale za to produkty o trzy razy droższe. Budżet zostanie ten sam, a efekt będzie o niebo lepszy.

2. Tylko klasyki
Wszystkie ponadczasowe ubrania w stylu uczniów amerykańskiej szkoły prywatnej są absolutnie w cenie. Warto zainwestować w te proste, minimalistyczne, ale eleganckie: beżowy płaszcz, damski garnitur, spodnie cygaretki, kardigany i perły. Na liście zakupów powinna znaleźć się chociaż jedna markowa torba lub mokasyny Gucci.

3. Nic sztucznego
Nie warto się łudzić – nieprawdziwe skórzane dodatki, sztuczne rzęsy czy paznokcie widać na kilometr. Nie mówimy, że jest to zawsze nieatrakcyjne, ale czasem po prostu wygląda tanio. Biorąc pod uwagę, jaki cel chcemy osiągnąć, lepiej docenić to, czym obdarzyła nas natura.

4. Wszystko pod nadzorem
Krótko mówiąc, drobiazgi mają znaczenie. Trzeba dopieścić każdy szczegół. I to dosłownie od stóp do głów. Co nam po eleganckich ubraniach, jeśli fryzura jest nieułożona, paznokcie od tygodni wołają o manikiur, a etui na telefon ma pstrokaty napis Barbie? Nie wspominając już o brudnych butach czy pogniecionej koszuli.

5. Kontrola zapachu
Mówi się, że jeśli czujemy własne perfumy, robi się niebezpiecznie. Wizytówką prawdziwej milionerki powinien być umiar i elegancja. A chmura piżma ciągnąca się za człowiekiem wydaje się tego przeciwieństwem.

6. Total look
Stylizacje utrzymane od stóp do głów w jednym odcieniu zawsze działają na plus. Nikt jeszcze nie popełnił faux pas, zakładając jedynie czerń.

7. Zawsze na czas
Nie musi być to Rolex ani Omega, ale na nadgarstku milionerki zawsze znajduje się piękny zegarek. Na szczęście teraz nie trzeba wydawać na niego majątku. Piękne, ale w przystępnych cenach oferują Daniel Wellington, Michael Kors czy Marc Jacobs.


8. Na pewno!
Pewność siebie to podstawa. Jeśli mówimy stanowczym głosem i mamy odpowiednią posturę ciała (czytaj: nie garbimy się), wszyscy będą nas odbierać jako bardziej wpływowych. Wzrost też pomaga, dlatego buty na obcasie są naszym sprzymierzeńcem. Warto również mieć z tyłu głowy, że drobne mankamenty, na przykład blizny, nie powinny mieć wpływu na naszą samoocenę. Im lepiej czujemy się we własnej skórze, tym lepiej jesteśmy odbierani przez innych.

9. Casual nie znaczy niechlujnie
Czy ktoś widział kiedyś Baracka Obamę w powyciąganym swetrze i wytartych dżinsach? No właśnie!

10. W dobrym rozmiarze
Za duże spodnie, sweter po siostrze czy o pół rozmiaru za duże, spadające buty – od tego lepiej trzymać się z daleka. Wszystko musi być odpowiednio dobrane do naszej sylwetki.

Polecane wideo

Komentarze

Polecane dla Ciebie