6 klasyków, dzięki którym zawsze będziesz wyglądać szykownie
fot. Getty Images

6 klasyków, dzięki którym zawsze będziesz wyglądać szykownie

Musisz je mieć!
05.07.2018

1. Mała czarna

Odkąd została wynaleziona latach 20. ubiegłego wieku przez Coco Chanel, nie schodzi z piedestału najbardziej szykownych kreacji wszech czasów. Co ważne dla wielu kobiet, dobrze skrojona czarna sukienka doskonale uwydatni atuty naszej sylwetki przy jednoczesnym ukryciu wszelkich jej mankamentów. Bo przecież nie od dziś wiadomo, że najlepiej wygląda się w czerni! Ta uniwersalna kreacja będzie robiła tym większe wrażenie, jeżeli zrezygnujesz z wyrazistych dodatków i ograniczysz się do drobnej biżuterii.

fot. Getty Images

2. Perły

Jeżeli wciąż uważasz, że są zbyt szykowne i zarezerwowane jedynie na wyjątkowe okazje, najwyższy czas zmienić to przekonanie. Przez wiele wieków perły były tak cenne, że pozwolić sobie na nie mogły jedynie arystokratki i koronowane głowy. Z tego względu stanowiły jeden z kluczowych oznak statusu. Do dziś perły nie utraciły swojego luksusowego charakteru i szczerze przyznajemy, że najbardziej kochamy te najcenniejsze, czyli naturalne. W wielu butikach i sieciówkach znajdziecie jednak przepiękną biżuterię ze sztucznych pereł, która jest równie efektowna. Perły śmiało zestawiamy nawet z codziennymi stylizacjami, ale pamiętajcie, że najważniejszy jest umiar i dobry smak.

fot. Getty Images

3. Szpilki Louboutin

Ikoniczny już model z czerwoną podeszwą został zaprojektowany przez Christiana Louboutina nie tak dawno, bo 1993 roku. Szybko jednak stał się marzeniem niemal każdej kobiety, chociaż ceny tych kultowych szpilek często są poza możliwościami naszych portfeli. Nie będzie jednak nic dziwnego w tym, że wzorem Carrie Bradshaw z „Seksu w wielkim mieście” będziecie zdecydowane głodować przez miesiąc, aby zdobyć wymarzone buty. Mało który dodatek zrobi tak elektryzujące wrażenie, jak doskonale wyprofilowane szpilki z czerwoną podeszwą. Do czego je nosimy? Na większe wyjścia będą świetnym towarzyszem wspomnianej wyżej małej czarnej, ale nie bójmy się zestawiać ich z codziennym ubraniem. Śmiało nakładamy je do ulubionych jeansów, koronkowych sukienek czy zwiewnego letniego płaszcza.

 

 

Post udostępniony przez S the Shoe Hoarder | Susan S. (@stheshoehoarder)

4. Czerwona szminka od YSL

Kto chociaż raz w życiu jej wypróbował, nie chce się z nią rozstawać. Uniwersalna, klasyczna i niepodrabialna czerwień YSL to nasza najlepsza przyjaciółka w absolutnie każdej sytuacji. I pomyśleć, że wzorem Marylin Monroe dopiero w latach 60. kobiety zaczęły mocniej podkreślać usta odważnym, soczystym kolorem. Czerwona pomadka dodaje pewności siebie, sprawia, że wyglądamy (i czujemy się) jak milion dolarów i pasuje praktycznie do wszystkiego. Nosimy ją dosłownie o każdej porze dnia i… nocy!

fot. Getty Images

5. Uśmiech :)

Stylizacja skompletowana? A więc prosimy o szeroki uśmiech! Nawet najbardziej luksusowy makijaż czy stylowy strój nie będą wyglądać na Was tak pięknie, jeżeli wciąż będziecie chodziły z poważną miną. Poza tym, nic lepiej nie podkreśli soczystej czerwieni pomadki, niż olśniewająco białe zęby! Niestety niektóre odcienie czerwonych szminek uwydatniają wszelkie niedoskonałości zębów. Naszą tajną bronią w walce z przebarwieniami jest dobra pasta wybielająca – my wybieramy Colgate Max White Expert Complete z wyjątkowym kompleksem optycznych rozjaśniaczy zębów. Dodatkowo wnika w zęby głębiej niż większość past wybielających i usuwa nawet najtrudniejsze, nagromadzone przez lata przebarwienia. Używajcie jej dwa razy dziennie i ruszajcie zdobywać świat śnieżnobiałym uśmiechem!

 

5. Perfumy Chanel no. 5

Nazwa wzięła się od numeru kompozycji, którą w ślepej próbie przedstawił Gabrielle Chanel jej twórca, Ernest Beaux. Spośród pięciu próbek projektantka wybrała właśnie tę ostatnią. Skądinąd wiadomo, że piątka była ulubioną cyfrą Gabrielle. Kto wie – może właśnie ten fakt zapewnił sukces tego opartego o zmysłowe aldehydy zapachu. Dla części kobiet nie jest łatwy i w przypadku wielu z nas musimy do niego po prostu dorosnąć. Jeżeli jednak odważycie się zaaplikować na skórę kilka kropel tych perfum, szybko przekonacie się, dlaczego osiągnęły status kultowych oraz czemu Marylin Monroe nie rozstawała się nimi nawet kładąc się spać. Ten magnetyczny zapach sprawi, że nikt nie przejdzie obok Was obojętnie.

fot. Getty Images

Komentarze

Polecane dla Ciebie

Polecane wideo