Była redaktor mody, dziś jest właścicielką wnętrzarskiego imperium. Delia Fischer zaprasza nas do swojego domu w Montrealu
fot. z archiwum Delii Fischer

Była redaktor mody, dziś jest właścicielką wnętrzarskiego imperium. Delia Fischer zaprasza nas do swojego domu w Montrealu

Założycielka Westwing nie tylko pokazuje, jak wygląda jej drugi dom w Montrealu, ale i oprowadza nas po mieście.
01.02.2019

Delia Fischer, założycielka marki Westwing, od niedawna kursuje między dwoma miastami – Monachium, gdzie zaczęła się historia jej sukcesu oraz Montrealem, gdzie właśnie stworzyła swój drugi dom. I jak możecie się domyślać, pięknie go zaaranżowała. Nam pozwoliła uchylić drzwi do swojego apartamentu i oprowadzić nas nie tylko po nim, ale i po całym mieście. Przeczytajcie naszą rozmowę z bizneswoman.

 

Założycielka Westwing Delia Fischer opowiada o drodze na szczyt i o tym, jak stworzyć przytulną atmosferę we własnym domu.

 

Co warto zobaczyć w Montrealu – Gdzie bywać, gdzie jeść, co zobaczyć?

Magdalena Zawadzka: Dlaczego na drugi dom wybrałaś właśnie Montreal? Za co kochasz to miasto?

Mój narzeczony pochodzi z Montrealu i to właśnie miłość mnie tu przyciągnęła, choć większą część roku nadal spędzam w Monachium. Montreal jest według mnie najbardziej europejskim miastem w całej Ameryce Północnej. To doskonała kombinacja tego, co na obu kontynentach najlepsze. Montrealczycy to najbardziej wyluzowani i zrelaksowani ludzie, jakich poznałam!

Gdzie bywasz, gdzie jadasz, jakie są Twoje ulubione miejsca?

Jak przystało na prawdziwą miłośniczkę jedzenia, szczególnie uwielbiam tętniącą życiem scenę restauracyjną miasta. Czy wiecie, że w Montrealu na jedną osobę przypada najwięcej restauracji w całej Ameryce Północnej? Warto dodać, że znakomita większość lokali nie tylko serwuje wyśmienite jedzenie, ale także przykłada ogromną wagę do wystroju wnętrz. Montreal to mekka stylowych restauracji z niesamowitą kuchnią!

Idealne miejsce na brunch w kobiecym gronie to Pastel Rita z matcha latte, grzankami z awokado i grillowanymi kanapkami z serem. Wnętrze utrzymane w odcieniach różu i zieleni jest przyjemnie chłodne. Wskazówka: upewnij się, że wypatrzyłeś bardzo instagramowy neon w łazience! Restauracja znajduje się w stylowej dzielnicy Mile End, gdzie lubię spacerować, ponieważ jest tu całe mnóstwo małych butików i sklepów z antykami, takich jak super słodki Boutique Vestibule.

Dzielnica Mile End jest także domem dla słynnych, montrealskich piekarni bajgli. Zawsze zatrzymuję się w St. Viateur Bagels i biorę dużą torbę pachnących wypieków do domu.

Ryu to kolejna restauracja, którą uwielbiam. Serwują sushi przygotowane na bazie składników pochodzących ze zrównoważonych źródeł. Dodatkowo mają wiele punktów na terenie całego miasta. Jeden z nich znajduje się na lotnisku i czasem wpadam do nich na szybkie sushi przed lotem. Moja rada – spróbuj ich zupy miso, jest fantastyczna (nawet jeśli niekoniecznie jesteś fanką tego dania gwarantuję, że nie będziesz zawiedziona). Dużym plusem każdej restauracji jest piękne wnętrze!

Escondite jest jedną z moich ulubionych restauracji meksykańskich. Jeśli nie umiesz oprzeć się tacos i lubisz swobodną atmosferę, to miejsce jest dla Ciebie. Na liście moich ulubionych nie może także zabraknąć Melisse, która – z najbardziej uroczym wystrojem boho i całym mnóstwem zieleni – jest świetnym miejscem na lunch.

10 miejsc, których nie znajdziemy w przewodniku, a które z pewnością powinny się tam znaleźć to...

Mount Royal – jest najwyższym punktem miasta i to właśnie od niego pochodzi jego nazwa. Uwielbiam się tam wspinać, ponieważ widok roztaczający się z góry jest niesamowity.

Stare miasto – to świetna okolica na spacer. Po drodze warto wstąpić do fascynującego muzeum miejskiego.

Coś zupełnie innego – hokej na lodzie można określić mianem narodowego sportu Kanadyjczyków. Choć nie jestem wielką fanką sportu, bardzo przyjemnie obserwuje się dynamiczne rozgrywki na dużej arenie, kibicując drużynie z Montrealu.

Zakupy – ulice Montrealu są pełne małych, niesamowitych sklepików lokalnych projektantów. Szczególnie bliska jest mi Notre-Dame Street, po której uwielbiam się przechadzać. Będąc tam, koniecznie odwiedźcie sklep Vintage Frames Co. Ich produkty, w tym wspaniałą kolekcję oprawek vintage, pokochały gwiazdy z całego świata, takie jak Bella Hadid czy Nas. Poza tym uwielbiam ich fajne wnętrze!

Holt Renfrew – jeśli mam ochotę na zakupy u światowych marek, Holt Renfrew nie ma sobie równych. Mają doskonałą selekcję wszystkiego, co szykowne i stylowe.

New Regime – jeśli znacznie bliżej Ci do streetwearu, koniecznie sprawdź lokalną markę New Regime.

Ssense – salon stacjonarny sklepu internetowego Ssense to kolejne must-see. Zaprojektowany przez prawdziwą gwiazdę architektury, Davida Chipperfielda, bardziej przypomina galerię sztuki niż sklep.

Poutine – wizyta w Montrealu nie jest kompletna bez poutine, czyli lokalnego street food. To połączenie frytek, pieczeniowego sosu i specjalnego rodzaju sera. Jedna porcja ma prawdopodobnie 10000 kalorii, ale konieczne trzeba tego spróbować!

Joe Beef – to jedna z moich ulubionych restauracji, którą polecam szczególnie na kolację. Niejednokrotnie pojawiała się w gronie 100 najlepszych restauracji na świecie. Jedzenie jest tu niesamowite, ale w przeciwieństwie do większości miejsc dla smakoszy, atmosfera i wystrój są tam swobodne jak w barze dla studentów.

Atwater Club – jeśli po niesamowitej kolacji wciąż masz energię na eksplorowanie miasta, w Montrealu znajduje się sporo ukrytych, tajnych barów. Do moich ulubionych należy bardzo stylowy Atwater Club.

 

Jak mieszka Delia Fischer, jak wygląda jej drugi dom w Montrealu?

Jakimi zasadami kierowałaś się, aranżując mieszkanie w Montrealu? Co było dla Ciebie ważne?

Niezwykle istotne było dla mnie stworzenie miejsca, która będzie nie tylko stylowe, ale także bardzo przytulne. Razem z moim narzeczonym podzielamy pasję do designu i aranżacji wnętrz, dlatego przestrzeń w Montrealu była projektem, nad którym uwielbialiśmy wspólnie pracować. Oboje uwielbiamy mieć wokół siebie naszych bliskich, dlatego przestrzeń musiała być także przyjazna dla naszych gości: z dużą wyspą kuchenną, częścią wypoczynkową z wieloma miejscami siedzącymi i przytulnym pokojem gościnnym.

 

Twoje ulubione miejsce w domu to... 

Moim ulubionym miejscem w montrealskim mieszkaniu jest sofa znajdująca się w rogu przy oknie. To doskonałe miejsce zarówno do pracy, jak również relaksu z niesamowitym widokiem na całe miasto.

Najważniejsza rada dotycząca aranżowania mieszkań, którą chciałabyś podzielić się z innymi brzmi...

Aranżuj wnętrze dla siebie, nie dla innych. Twój dom jest po to, aby sprawiać radość przede wszystkim tobie, a nie budzić zachwyt innych.

Jak sprawić, by nawet niewielkie mieszkanie nabrało luksusowego charakteru?

Akcesoria to klucz do sukcesu! Lustra rozświetlą każdą przestrzeń i same w sobie stanowią doskonałą dekorację. Świeże kwiaty w stylowym wazonie zawsze budują przyjemną atmosferę. Szybkim trikiem na zmianę wyglądu każdej sofy są poduszki w poszewkach ze szlachetnych tkanin.

Zaglądamy do garderoby Chiary Ferragni.

Jakie mieszkania sama lubisz najbardziej? Co jest dla ciebie najważniejsze, kiedy urządzasz własne mieszkanie?

Zawsze skupiam się na detalach. Na stoliku w salonie eksponuje piękne albumy i aromatyczne świece, kanapę ozdabiam poduszkami i przytulnym pledem, kosmetyki – zawsze ustawione na dekoracyjnej tacy.

Czy masz jakieś swoje ulubione domowe rytuały?

Jeśli mam trochę czasu dla siebie, zapalam aromatyczną świecę i odpoczywam na kanapie, czytając dobrą książkę lub oglądając telewizję.

 

Polecane wideo

Komentarze

Polecane dla Ciebie