Wiemy, jak zmieni się branża mody, by być bardziej eko
Stella McCartney, wiosna-lato 2018 / fot. ImaxTree / agencja Free

Wiemy, jak zmieni się branża mody, by być bardziej eko

5 kroków w kierunku zrównoważonej mody
03.07.2018

Moda zrównoważona wychodzi z cienia. I mówi się o niej coraz głośniej. Niestety – bo wciąż są ku temu powody – przemysł odzieżowy jest jednym z najbardziej szkodliwych dla środowiska. Na szczęście – bo jest jeszcze nadzieja na zmianę. Oto, co powinno się wydarzyć.

Poznajcie 5 marek uwielbianych przez ekofashionistki

1. Tkaniny będą powstawać z owoców

Na razie większość ubrań szytych jest z bawełny, a jej uprawa niestety wiąże się z ogromnym zużyciem wody i stosowaniem chemicznych środków ochrony roślin. W procesie obróbki wykorzystuje się dodatkowo sztuczne barwniki, a wszelkie zanieczyszczenia z nią związane trafiają do okolicznych gleb. Drugi winny – poliester, który jest niczym innym jak pochodną ropy naftowej. Alternatywa? Do produkcji tkanin przyszłości wykorzystywane mają być włókna roślinne – a konkretnie te pochodzące z owoców. Bananowy jedwab, skóra z ananasa? To tylko kwestia czasu.

2. Skóry zwierzęce zastąpione zostaną przez... drożdże

A konkretnie przez kolagen powstały w wyniku dodania do nich cukru. Powstała mieszanka  zostaje następnie sprasowana na cienkie arkusze, a następnie garbowana (w sposób ekologiczny). Dla nas też brzmi to dość enigmatycznie. Pozostaje nam więc czekać, by na własne oczy zobaczyć efekty.

3. Kolory staną się bardziej naturalne

Po pierwsze, sztuczne barwniki zastąpione zostaną przez te naturalne – roślinne lub pochodzące z mikroorganizmów. I co najważniejsze – pozwalające wyeliminować metale ciężkie, kwasy czy rozpuszczalniki. Po drugie, dlaczego by nie powrócić do bardziej stonowanej kolorystyki, w końcu jest niezwykle elegancka?

4. Będziemy nosić wyłącznie tkaniny organiczne

Mowa o bawełnie organicznej, która już cieszy się coraz większą popularnością (a jej produkcja odbywa się jak przed laty – bez udziału nawozów sztucznych, pestycydów, a nawet maszyn). A także organicznej wełnie. Co to takiego? Już wyjaśniamy. Chodzi o wełnę pozyskiwaną z owiec, które zamiast w hodowlach przemysłowych, mieszkają w najczęściej rodzinnych gospodarstwach, gdzie priorytetem jest ich dobrostan. Nie ma więc mowy o pośpiesznym i brutalnym strzyżeniu, zwierzęta nie są też poddawane bolesnemu procesowi mulesingu. Co niestety, w hodowlach masowych zdarza się nagminnie.

Jak być bardziej eko i z kosmetyczki pozbyć się plastiku

5. Zaczniemy wypożyczać ubrania

Do wypożyczalni będziemy więc udawać się nie tylko, potrzebując sukienki na ekskluzywną galę, ale także na co dzień. W końcu chodzi o to, by kupować (i wyrzucać) mniej.  Właściwie, możecie zacząć już teraz! Nawet jeśli oznaczałoby to wymienianie się ubraniami z koleżankami. 

 

 

 

 

 

 

Polecane wideo

Komentarze

Polecane dla Ciebie