Ten duet nie tworzy mody, tylko sztukę. W tym roku kończy 25 lat istnienia
fot. ImaxTree / FREE

Ten duet nie tworzy mody, tylko sztukę. W tym roku kończy 25 lat istnienia

Poznajcie bliżej ten holenderski duet projektantów
08.07.2018

Viktor&Rolf kończą 25 lat w branży

Ten holenderski dom mody znany jest z tworzenia ubrań, które dosłownie są dziełami sztuki. W końcu w 2015 roku na wybieg wypuścili modelki ubrane w kanwy, wraz z ozdobnymi ramami. Tak, modelki w paryskim Palais de Tokyo prezentowały na sobie dzieła holenderskich klasyków, w tym Vincenta van Gogha... od czystych płócien, po pełne dzieła. Jednak nie tylko ten pokaz duetu przeszedł do historii haute couture, Viktor Horsting i Rolf Snoeren od lat zachwycają, przekraczając granice mody.

W tym roku kończą ćwierćwiecze swojej działalności z branży. W związku z tym do sprzedaży trafia wyjątkowa publikacja, ważąca cztery kilogramy – „Viktor&Rolf: Cover Cover”. Na 520 stronach, w tym 400 fotografiach, zawarta jest ich dotychczasowa spuścizna projektancka. W niecodziennej oprawie, takiej jaka jest ich moda – konceptualna, kontrowersyjna.

 


fot. materiały prasowe

Na początku lat 90. duet przeniósł się z Holandii do Paryża, by rozwijać się projektancko. Od samego początku Viktor Horsting i Rolf Snoeren eksperymentowali z granicą ubrań „do noszenia”. Już w pierwszym roku pobytu we Francji zostali wyróżnieni w wielkim konkursie Salon européen des jeunes stylists (1993 rok). Potem zaczęły się eksperymenty i szeroko komentowane instalacje z pogranicza mody i sztuki. L'Apparence du vide w 1994 była ich pierwszą wystawą (wyłącznie białe kreacje zatopione w szkle), zaś dwa lata później powstał projekt Viktor & Rolf, le parfum, zapachu, którego butelki nie można otworzyć, gdyż jest permanentnie zalakowana (wielki sukces komercyjny, w paryskim butiku Colette rozeszły się jak świeże bułeczki).

 

 

Wearable art #viktorandrolfngv

Post udostępniony przez 이혜빈(Hyebeen) (@heavenly._.xo)

Sztuka ubraniowa

Według nich zakładać na siebie można dosłownie wszystko, nawet elementy designu użytkowego. Każde ich dzieło jest niepowtarzalnym doznaniem wizualnym. Prawdziwą sztuką. To tak jakby postawili sobie za cel przywrócenie magii do świata mody.

Jednak duet nie tworzy tylko kolekcji haute couture. Są twórcami kolekcji codziennych (męskich i damskich) a także bardzo popularnych zapachów perfum, takich jak FlowerBomb, które biły rekordy popularności. To właśnie oni odkryli dla świata Tildę Swinton, która stała się ich pierwszą muzą (2003 rok).

Ich pierwsza kolekcja ready to wear sprzedała się na całym świecie w oka mgnieniu. Było rok 2000. Rok później duet wysyła modelki na wybieg wymalowane na czarno. Kolekcja „Black Hole” (ang. czarna dziura) symbolizuje ludzkie cienie. Krytycy i publika są zachwyceni. W 2003 roku modelki przebrane zostają za Tildę Swinton. Rudowłose klony robią wielką furorę. Potem jest już tylko lepiej,bo tworząc sztukę w stylu Viktor & Rolf nie można popełnić błędu. Gratulujemy 25 lat i życzymy kolejnych przepełnionych kreatywnością!

 


fot. Viktor & Rolf

„Nam zawsze chodzi o ucieczkę od rzeczywistości, więc w tym sensie ubrania mają przede wszystkim ukazać piękno. Piękno i nadzieję. Ponieważ cynizm... zabija wszystko”, mówi Rolf Snoeren.

 

Polecane wideo

Komentarze

Polecane dla Ciebie