Przełomowy pokaz Burberry już za nami! Co działo się na wybiegu?
źródło: Instagram.com/ jellison22

Przełomowy pokaz Burberry już za nami! Co działo się na wybiegu?

Swoją pierwszą kolekcję dla marki zaprezentował Riccardo Tisci
17.09.2018

Kiedy w marcu tego roku brytyjski dom mody ogłosił, że za jego sterami stanie Riccardo Tisci, świat mody wstrzymał oddech. Po pierwsze dlatego, iż spodziewano się, że stanowisko obejmie Phoebe Philo, która wcześniej opuściła Céline (teraz wiadomo już, że kierowały nią wyłącznie pobudki osobiste). Po drugie dlatego, że poprzedni dyrektor artystyczny marki, Christopher Bailey, sprawował w niej rządy przez 17 lat (!), wprowadzając w domu mody wiele zmian. Jego spektakularne kampanie z udziałem gwiazd, takich jak Emma Watson czy Sienna Miller, sprawiły, że marka ponownie zaczęła cieszyć popularnością. Także wśród młodego pokolenia, do czego przyczynił się romans Burberry z najnowszymi technologiami (wprowadzenie koncepcji see now, buy now, pokazy w rozszerzonej rzeczywistości czy, po prostu zaangażowanie na Instagramie). To właśnie Bailey zabarwił też ikoniczną kratkę marki na tęczowe odcienie! Zdecydowanych kroków można spodziewać się także po Riccardo Tiscim. W końcu nie minęło wiele czasu, by całkowicie odmienił logo domu mody. Tu także nas jednak zaskoczył – powrócił bowiem do tego, którym marka posługiwała się w 1908 roku! 

 
 
 
 
 
View this post on Instagram
 
 
 
 
 
 
 
 
 

Thank you #petersaville #newera

A post shared by Riccardo Tisci (@riccardotisci17) on

Znak, że zamierza intensywnie nawiązywać do dziedzictwa Burberry, dał też na instagramowym profilu marki, publikując ryciny i zdjęcia z archiwum domu mody. Nie dziwi więc, że branża z niecierpliwością odliczała dni do pokazu jego pierwszej kolekcji. Teraz wszystko stało się jasne. Co działo się na wybiegu londyńskiego tygodnia mody? Nie trzymamy Was dłużej w niepewności.

Burberry pozywa do sądu znaną markę

 
 
 
 
 
View this post on Instagram
 
 
 
 
 
 
 
 
 

Burberry Pull-Overs, circa 1940 . Archive inspiration curated by @RiccardoTisci17 . #BurberryHeritage

A post shared by Burberry (@burberry) on

Pokaz Burberry na wiosnę-lato 2019, czyli debiut Riccardo Tisciego za sterami marki

Jeśli spodziewałyście się rewolucji, musimy Was rozczarować. Przewrotu nie było. A przynajmniej takie odniosłyśmy pierwsze wrażenie. Tisci, zgodnie z przewidywaniami, postanowił bowiem oddać hołd założycielom marki, stawiając na klasyczną elegancję i... skromność. Na wybiegu nie zabrakło więc ikonicznych trenczy, grzecznych plisowanych spódnic, koszul w męskim stylu, bluzek z fontaziem czy trójelementowych garsonek.

 
 
 
 
 
View this post on Instagram
 
 
 
 
 
 
 
 
 

The finale of @RiccardoTisci17’s debut runway show, ‘Kingdom’ . #BurberryShow #LFW #ShotOniPhoneXS

A post shared by Burberry (@burberry) on

 
 
 
 
 
View this post on Instagram
 
 
 
 
 
 
 
 
 

#KendallJenner on the runway for the finale of @RiccardoTisci17’s debut show, ‘Kingdom’ . #BurberryShow #LFW #ShotOniPhoneXS

A post shared by Burberry (@burberry) on

Zwłaszcza na początku. Co nie znaczy, że było nudno. Wystarczyło uważniej przyjrzeć się detalom. Kolekcja obfitowała w niecodzienne rozwiązania konstrukcyjne (podwójne zapięcia spodni, głębokie dekolty przy bluzkach, nowa długość rękawów – do łokcia), odważne cięcia i... nonszalanckie pomysły. Najlepszy przykład? Świeże podejście do będącej znakiem rozpoznawczym marki kratki, która po pierwsze pojawiała się w nietypowych miejscach (na przykład wyłącznie na kołnierzykach koszul, czy na wykończeniu kurtek - także w formie...pasków), ale i w zaskakujących konfiguracjach (koszula uszyta z kilku kawałków tkaniny tak, by stykające się ze sobą wzory wywoływały złudzenia optyczne). Projektant odważnie połączył też kratkę z innymi modnymi wzorami sezonu – lamparcimi cętkami i kropkami dalmatyńczyka. Godne uwagi były także (a może nawet zwłaszcza) propozycje dla mężczyzn, oryginalne także ze względu na przekorne stylizacje (żeglarska lina w roli paska). Najpopularniejszy dodatek z pokazu? Skórzana torebka-nerka zawiązywana w talii – będąca zwieńczeniem nie jednej stylizacji. W końcu akcesoria zawsze były mocną stroną projektanta. Podobnie jak sylwetki utrzymane w ponadczasowej czerni – tych Tisci nie mógł sobie przecież odmówić. 

Wzruszenia po pokazie nie kryła mama projektanta. Ja po Riccardo Tiscim spodziewałam się nieco więcej, choć mam świadomość, że to dopiero początek. A wyzwanie przed nim nie lada.

 
 
 
 
 
View this post on Instagram
 
 
 
 
 
 
 
 
 

Tears at @Burberry - @riccardotisci17 mother and sisters are out in force to support #Burberry #tears #lfw

A post shared by jo ellison (@jellison22) on

 
 
 
 
 
View this post on Instagram
 
 
 
 
 
 
 
 
 

Backstage @burberry classics revisited. #chic #lfw #womensfashion

A post shared by jo ellison (@jellison22) on

Polecane wideo

Komentarze

Polecane dla Ciebie