Marka Burberry przeprasza za bluzę, przez którą znalazła się w ogniu krytyki
Burberry, jesień-zima 2019/20 / fot. ImaxTree / agencja Free

Marka Burberry przeprasza za bluzę, przez którą znalazła się w ogniu krytyki

Riccardo Tisci przesadził?
25.02.2019

Nie przestaje być głośno o pokazie Burberry na jesień-zimę 2019/20, który podczas London Fashion Week odbył się w ubiegłą niedzielę. Dyrektor artystyczny Burberry, Riccardo Tisci wyraźnie odmłodził markę, wplatając do najnowszej kolekcji streetowe elementy garderoby: kożuszki oversize, kurtki-puchówki i sztuczne futra, przekornie zestawiając je z klasycznym trenczem, plisowanymi spódnicami czy koszulami w ulubioną kratę. I choć zrobił naprawdę dobrą robotę, wszyscy mówią o jednym nie całkiem udanym modelu. A konkretnie o bluzie z kapturem ściąganym za pomocą liny zakończonej.. węzłem szubienicznym.

Już jest! Wspólna kolekcja Burberry i Vivienne Westwood. 

Burberry, jesień-zima 2019/20 / fot. ImaxTree / agencja Free

Burberry przeprasza za kontrowersyjną bluzę

Z bluzy robiono sobie niewybredne żarty za kulisami show, podrzucając ją na tyle wysoko, by zawisła na suficie (jak możecie się domyślać – pętlą w dół). Temat wypłynął za sprawą modelki Liz Kennedy, która zdjęcie bluzy okraszone krytycznym komentarzem udostępniła na swoim Instagramie po tym, jak nikt nie przejął się jej uwagami na backstage'u. „Samobójstwo to nie moda, nie jest niczym fajnym ani awangardowym” – napisała pod fotografią. „Jak ktokolwiek mógł przejść do porządku dziennego, widząc ten projekt – w kolekcji skierowanej w dużej mierze do młodzieży?” – zapytała retorycznie, dodając, że wątpliwości, którymi podzieliła się z marką zostały zbagatelizowane. 

 
 
 
 
 
View this post on Instagram
 
 
 
 
 
 
 
 
 

@burberry @riccardotisci17 Suicide is not fashion. It is not glamorous nor edgy and since this show is dedicated to the youth expressing their voice, here I go. Riccardo Tisci and everyone at Burberry it is beyond me how you could let a look resembling a noose hanging from a neck out on the runway. How could anyone overlook this and think it would be okay to do this especially in a line dedicated to young girls and youth. The impressionable youth. Not to mention the rising suicide rates world wide. Let’s not forget about the horrifying history of lynching either. There are hundreds of ways to tie a rope and they chose to tie it like a noose completely ignoring the fact that it was hanging around a neck. A massive brand like Burberry who is typically considered commercial and classy should not have overlooked such an obvious resemblance. I left my fitting extremely triggered after seeing this look (even though I did not wear it myself). Feeling as though I was right back where I was when I was going through an experience with suicide in my family. Also to add in they briefly hung one from the ceiling (trying to figure out the knot) and were laughing about it in the dressing room. I had asked to speak to someone about it but the only thing I was told to do was to write a letter. I had a brief conversation with someone but all that it entailed was “it’s fashion. Nobody cares about what’s going on in your personal life so just keep it to yourself” well I’m sorry but this is an issue bigger than myself. The issue is not about me being upset, there is a bigger picture here of what fashion turns a blind eye to or does to gain publicity. A look so ignorantly put together and a situation so poorly handled. I am ashamed to have been apart of the show. #burberry. I did not post this to disrespect the designer or the brand but to simply express an issue I feel very passionate about.

A post shared by (@liz.kennedy_) on

Modelka mogła jednak liczyć na internautów, których projekt Burberry równie mocno oburzył. Nie szczędzili mu więc słów krytyki w social mediach. Skala problemu była tak duża, że brytyjski dom mody postanowił przeprosić wszystkich, których uczucia zostały urażone. Głos zabrał między innymi sam Riccardo Tisci, który za pośrednictwem Instagramu, przyznał, że popełnił błąd. Zapewniając jednak, że „słucha, uczy się, rozwija i... wierzy w potęgę miłości”. Obiecał także, że bluza zostanie wycofana ze sprzedaży. Słusznie?

Burberry pozywa do sądu znaną markę. 

 
 
 
 
 
View this post on Instagram
 
 
 
 
 
 
 
 
 

I’d like to express myself following my recent show. First of all, I‘m deeply sorry to anyone whose feelings I unintentionally have hurt. I am a man of my principles and I take my responsibilities seriously. I am committed to learn from this so that this never happens again. Those who know me well or who know my work will understand that any references I have used in my collections have never been driven by negativity. This is not at my core. I take inspirations from life as I love it, in all of its beautiful forms. This collection was born from a very positive place. Throughout my life I have always fought for diversity, for sexuality, for people of colour, for women’s rights, for all genders, and for inclusivity. And I consider myself a world citizen and I’ve been raised in a loving family who taught me how to love and respect everyone around me. I listen, I learn, I improve and I believe in the power of love.

A post shared by Riccardo Tisci (@riccardotisci17) on

Ciekawi innych projektów Burberry? Zdjęcia jesienno-zimowej kolekcji znajdziecie w naszej galerii.

Polecane wideo

Komentarze

Polecane dla Ciebie