Czy księżna Sussexu, by się w to ubrała? Czyli jak Meghan Markle wpłynęła na świat mody
Fot. Getty Images

Czy księżna Sussexu, by się w to ubrała? Czyli jak Meghan Markle wpłynęła na świat mody

W ciągu zaledwie roku Meghan Markle została jedną z najbardziej wpływowych osób w kwestiach stylu.
12.05.2019

Jak księżna Meghan wpłynęła na branżę mody?

Czy księżna Sussexu by się w to ubrała? To pytanie zadają sobie coraz częściej projektanci i dziennikarze mody. W ciągu zaledwie roku (w maju mija pierwsza rocznica ślubu pary książęcej) Meghan Markle została jedną z najbardziej wpływowych osób w kwestiach stylu. W rankingu The Celebrity Fashion Influencers wyszukiwarki modowej Lyst.com, podsumowującym 2018 rok, wyprzedziły ją tylko Kylie Jenner i Kim Kardashian, które zajęły kolejno miejsca pierwsze i drugie.

Kiedy Harry poznał Meghan

Od momentu zaręczyn w listopadzie 2017 roku portale newsowe (nie tylko te związane z modą) śledzą każdy krok i każdą kreację księżnej Sussexu. Wszystkie stylizacje, w których pojawia się podczas oficjalnych i tych mniej formalnych wyjść, są pretekstem do kolejnego artykułu czy wpisu. Właśnie dlatego podczas piętnastodniowej wizyty w Australii, Nowej Zelandii, Tonga i Fidżi Meghan nie schodziła z głównych stron internetowych czołowych magazynów i dzienników. Czytelniczki interesuje wszystko, co dotyczy jej garderoby: od sukni, przez buty, torebki, nakrycia głowy, po biżuterię. Aby dowiedzieć się, jakie marki znajdziemy w szafie księżnej, wystarczy wejść na stronę Meghan’s Mirror (meghansmirror.com). Kiedy opinię publiczną obiegła informacja, że książę Harry spotyka się z amerykańską aktorką, Amanda Dishaw i Christine O’Brien-Ross zauważyły, że w internecie nie ma miejsca, z którego mogłyby się dowiedzieć więcej o stylu jego nowej dziewczyny. W listopadzie 2016 roku założyły więc blog, na którym szczegółowo opisują każdą ze stylizacji Meghan. Dziś ich zespół redakcyjny liczy 15 osób, a stronę odwiedza dziennie 200 tysięcy użytkowników. I choć panie Dishaw i O’Brien-Ross niechętnie mówią w wywiadach o pieniądzach, nietrudno się domyślić, że blog zamieniły w świetnie prosperujący biznes. W zakładce Get Meghan Markle’s Style znajdziemy linki do sklepów nie tylko z ubraniami i dodatkami, w których księżna przed chwilą pokazała się publicznie, ale także rzeczy, których używa na co dzień: świeczki, matę do jogi, kosmetyki. Ponieważ para książęca oczekiwała pierwszego potomka, na stronie pojawiła się zakładka Royal Baby. Na razie widnieją tam linki do sklepów z ubraniami ciążowymi, które nosi Meghan, ale za chwilę zobaczymy tam z pewnością ubranka i akcesoria dziecięce. Co ciekawe, wcześniej, bo w 2012 roku, Dishaw i O’Brien-Ross założyły blog What Would Kate Do?, poświęcony stylowi Kate Middleton. Jednak dziś nie cieszy się on aż taką popularnością, o czym mogą świadczyć sporadycznie dodawane posty.

Meghan Markle stylfot. Getty Images

Czym charakteryzuje się styl księżnej Meghan?

Czy popularność Meghan da się zmonetyzować? Ekonomiści z firmy Brand Finance obliczyli, że w związku ze ślubem z księciem Harrym Meghan Markle ma przynieść brytyjskiej gospodarce 150 milionów funtów. Tyle mają wydać kobiety, które chcą być jak księżna Sussexu. Dzięki temu, że Harry ma niewielkie szanse na zostanie królem Wielkiej Brytanii (jest dopiero szósty w kolejce do tronu), Meghan może pozwolić sobie na większą swobodę w kreowaniu własnego wizerunku. Jej styl jest nadal elegancki, ale o wiele bardziej nowoczesny i przystępny niż sposób noszenia się Kate Middleton. Podejście Meghan do mody nie zmieniło się drastycznie, odkąd dołączyła do rodziny królewskiej. Świetnie czuje trendy, idealnie balansuje między współczesnym klasycznym stylem wizytowym a casualowymi zestawami, które zakłada na mniej oficjalne spotkania. Obok kreacji od ulubionych projektantów (Givenchy czy Stella McCartney) wybiera firmy przystępne cenowo, takie jak J.Crew, & Other Stories, Marks & Spencer i Adidas. Przez to wydaje się „bliżej ludu”.

Te 10 rzeczy wystarczy, by ubierać się jak Meghan Markle.

Meghan Markle stylfot. Getty Images

Chodząca reklama, czyli na czym polega „efekt Meghan”?

Marki wysyłają swoje projekty do stylistki Meghan w nadziei, że zostaną docenione i księżna się w nich pojawi. Trudno o lepszą promocję. „Efekt Meghan” najlepiej oddają liczby. Firmy, w których rzeczach pokazuje się publicznie, odnotowują wzrost zainteresowania i/lub sprzedaży liczony w tysiącach procent. Dzień po tym, jak na wieczorne przyjęcie ślubne w Frogmore House założyła białą kreację od Stelli McCartney, liczba pytań o suknię projektantki w wyszukiwarkach internetowych wzrosła o 3000 procent. Po tym, jak na zawodach Invictus Games w 2017 roku Meghan pojawiła się w okularach przeciwsłonecznych Finlay & Co, najpierw strona marki padła z powodu przeciążenia, a potem zanotowała tysiącprocentowy wzrost sprzedaży. Kiedy podczas swojej pierwszej podróży do Edynburga księżna pokazała się z torebką szkockiej firmy Strathberry, lista oczekujących na jej zakup wzrosła do trzech tysięcy. Wybór marek nie jest przypadkowy. Meghan zna siłę mediów społecznościowych (jeszcze jako gwiazda serialu W garniturach współpracowała z różnymi firmami) i umiejętnie z nich korzysta. Ale również aktywnie działa na rzecz ochrony środowiska, co manifestuje także poprzez swoje odzieżowe wybory. Do jej ulubionych marek, hołdujących zasadom zrównoważonego rozwoju, należą między innymi Veja, Gabriela Hearst i Reformation.

Popularna sieciówka skopiowała ulubione sneakersy księżnej Meghan.

Styl księżnej Meghanfot. Getty Images

Meghan lansuje trend na skromność

Wydłużona linia spódnicy, zabudowany dekolt, zakryte ramiona, stonowana paleta barw… Dzięki Meghan na wybiegach zagościły proste i bezpretensjonalne ubrania. Możemy mówić już o prawdziwym trendzie. Do tego stopnia, że platformy e-commerce z modą luksusową wprowadzają na swoich stronach zakładkę „skromność” (znajdziemy ją między innymi na Net-a-Porter.com). Założona w 2017 roku przez Ghizlan Guenez pierwsza platforma zakupowa z nobliwą modą TheModist.com proponuje dziś rzeczy 75 marek, a wśród nich Marca Jacobsa, Mary Katrantzou, Marni, Emilii Wickstead. Są projektanci, którzy chcąc pojawić się w ofercie sklepu Guenez, przeprojektowują co mniej powściągliwe kreacje. To przyjemna alternatywa dla wyzywającej, frywolnej, a czasem wręcz obscenicznej mody spod znaku Kim Kardashian czy Kylie Jenner. Po cichu liczymy, że w kolejnym rankingu Meghan je wyprzedzi.

Polecane wideo

Komentarze

Polecane dla Ciebie