Najnowszy trend, czyli rzadsze mycie włosów
fot. Imax Tree / FREE

Najnowszy trend, czyli rzadsze mycie włosów

A wszystko w imię ratowania naszej planety
18.04.2018

Ekologia jest najmodniejsza

Wiele kobiet myje włosy codziennie. Powodem tego może być wiele czynników, jednym z nich jest na pewno przyzwyczajenie. A to przecież można zmienić, gdy w grę wchodzi nasza przyszłość na tej planecie. Tak, brzmi to przerażająco, jednak Światowa Organizacja Zdrowia bije na alarm, że zużycie wody przez ludzi jest stanowczo za wysokie. Według ich obliczeń, by człowiek zachował higienę osobistą potrzebuje zaledwie pięćdziesięciu litrów wody dziennie. Dla przykładu w Wielkiej Brytanii zużywa się jej ok. 142 litrów na osobę. 

Dlatego też influencerki, ale także światowe marki kosmetyczne (które w końcu żyją ze sprzedaży szamponów) lansują trend na rzadsze mycie włosów. Do akcji przyłączył się brytyjski Harper's Bazaar, a teraz i my. Skoro niedawno najmodniejszym dodatkiem do stylizacji była butelka wielorazowego użytku, ostatnio hitem stały się ekologiczne kubki do kawy. Teraz przyszedł czas na alternatywy do codziennego mycia włosów. 

Jak rzadziej myć włosy?

Według specjalistów warto zainwestować w odpowiednie kosmetyki, takie jak pudry i suche szampony. Dzięki nim można odświeżyć fryzurę na następny dzień po myciu i... zaoszczędzić litry wody. Ponadto jeśli włosy nie wydają się już zbyt świeże i źle się układają, warto pomyśleć o ich upięciu. Modne ostatnio warkocze pomogą uratować look. A może któraś z Was skusi się na fryzurę rodem z lat 90., czyli bardzo gładko zaczesane do góry włosy, uwieńczone frotką lub po prostu wykorzysta modne ostatnio czapki z daszkiem?

Nieważne w jaki sposób uda się Wam to zrobić, ale czasem warto pomyśleć o czymś więcej, niż tylko dobrym wyglądzie. 

Polecane wideo

Komentarze

Polecane dla Ciebie