Czy kanony piękna wciąż obowiązują? Sprawdźcie, jak zmieniały się na przestrzeni lat
fot. Getty Images

Czy kanony piękna wciąż obowiązują? Sprawdźcie, jak zmieniały się na przestrzeni lat

A także, czy w walce o piękne ciało, warto pomóc naturze.
09.04.2019

Ruch #bodypositive sprzyja akceptowaniu siebie taką, jaką się jest. Mimo to, nieustannie dążymy do ideału i walczymy z niedoskonałościami, które nas od niego oddalają. Wzorujemy się na aktualnych kanonach piękna i na przeróżne sposoby dbamy o wygląd. O to, czy w dzisiejszych czasach dominuje kult ciała, zapytałyśmy specjalistkę od piękna, założycielkę i prezes kilkunastu klinik La Perla – Kalinę Ben Sira.

Idealne ciało, czyli jakie?

Kanony piękna zmieniające się na przestrzeni lat ukształtowały w nas przeświadczenie, że dążenie do ideału jest wartością samą w sobie. Tymczasem ma ono określony cel. Kalina Ben Sira tłumaczy, z czego to wynika: „Otóż w zadbanym ciele czujemy się zwyczajnie lepiej – dodaje nam ono pewności siebie, a świadomość, że wygląda się jak milion dolarów, przekłada się na sukcesy w życiu prywatnym i zawodowym. Panujący jeszcze dekadę czy dwie temu kanon piękna zdezaktualizował się, a kult bardzo szczupłej sylwetki ustąpił miejsca szeroko pojętej młodości i wysportowanemu ciału.”

Dbanie o własny wygląd nie sprowadza się już tylko do odchudzania i nakładania makijażu. „Coraz częściej kobiety biznesu chcą, aby media widziały je na kortach tenisowych, na żaglach czy na stoku narciarskim. Niezgrabne garsonki, jakie założyłyby jeszcze kilka czy kilkanaście lat wcześniej, zostały zastąpione przez modne dżinsy podkreślające ich piękną, wysportowaną sylwetkę, której nie powstydziłaby się żadna dwudziestolatka. To właśnie jest wynik dbania o siebie w szerokim tego słowa znaczeniu, a nie tylko stylu życia i trzymania się diety. W dzisiejszych czasach nie chcemy <<starzeć się z godnością>> – mamy świadomość tego, że to w pełni od nas zależy, jak będziemy się prezentować” – dodaje Ben Sira.

Po pierwsze: być w dobrej formie

Zdrowe odżywianie, aktywność fizyczna, ujędrnianie skóry domowymi sposobami – dokładnie w taki sposób staramy się dbać o swoje ciało, będąc pod wpływem sygnałów docierających do nas z otoczenia. Naszymi idolami nie są już zbyt szczupłe modelki, ale osoby, które za cel stawiają sobie dbanie o formę. Dotyczy to również mężczyzn, którzy dbają o siebie z równym zaangażowaniem, jak kobiety, choć ich starania przyjmują zwykle nieco inną formę. Dla nich ideałem jest wysportowana sylwetka, której uzyskaniu sprzyjają chociażby wizyty na siłowni. To tu, spotykając zadbanych rówieśników, zyskują motywację do dalszych starań i utwierdzają się w przekonaniu, że sport zbliży ich do upragnionego celu.

Kult ciała to wbrew pozorom nie tylko dbanie o linię, ponieważ jego przejawem jest właśnie moda na bycie fit, czyli bycie aktywnym fizycznie. Kalina Ben Sira opowiada w tym kontekście o własnych doświadczeniach: „To, jak czas wpływa na nasz wygląd, pokazuje, że nic nie jest nam dane raz na zawsze. Powtarzam, że do wszystkiego potrzeba systematycznej pracy. Tego nauczyły mnie treningi, które zresztą kontynuuję do dzisiaj. Ćwiczę spinning i biegam po 10 km dziennie, a z uwagi na branżę, w której pracuję, testuję nowe urządzenia, jakie pojawiają się w mojej klinice. Taka regularność w aktywności fizycznej i bycie na bieżąco z nowinkami technologicznymi nie tylko sprawia, że czuję się lepiej, ale po prostu daje mi to pewność siebie. Każda kobieta powinna zrobić coś dla siebie, zadbać o ciało, po prostu żeby czuć się dobrze.”

Ciało jak z okładki

Motywacja do pracy nad własnym ciałem nie bierze się znikąd. O wiele łatwiej nam zadbać o siebie, kiedy celem nie jest nienaturalnie szczupła sylwetka, a po prostu młody, zadbany wygląd. Coraz częściej wzorujemy się na celebrytach, którzy w kształtowaniu własnego wizerunku nie ograniczają się dzisiaj do tzw. zdjęć ze ścianek. „Fotografie z treningów czy gabinetów medycyny estetycznej docierają do nas każdego dnia dzięki serwisom społecznościowym, zmagania gwiazd z okładek magazynów o piękny wygląd możemy śledzić praktycznie na bieżąco. Nic więc dziwnego, że też chcemy wyglądać tak jak one, ale wiemy też, jakiej pracy wymaga perfekcyjny look” – mówi Ben Sira.

Takie zdjęcia docierają również do młodych mam, które, zainspirowane osiągnięciami swoich idolek, pragną jak najszybciej wrócić do formy sprzed porodu. Ben Sira tłumaczy to następująco: „Przekonanie, że w ciąży można jeść za dwoje, odeszło w niepamięć. Wszak o wiele łatwiej zapobiegać niż leczyć, dlatego nie chcąc za dużo przytyć, o zrównoważoną dietę dba się nie tylko w okresie połogu, ale jeszcze w czasie oczekiwania na dziecko. Na pragnienia młodych mam odpowiadają także gabinety medycyny estetycznej, w których aby wrócić do formy po ciąży bez problemu możemy skorzystać z nieinwazyjnych zabiegów wyszczuplających lub ujędrniających.”

Czy kult ciała prowadzi nas zatem prosto do klinik medycyny estetycznej czy raczej wręcz odwrotnie – medycyna estetyczna wychodzi naprzeciw wszystkim, którzy chcą czuć się piękni bez sięgania po drastyczne środki?

Młodsi na dłużej

Kilkanaście, a być może i jeszcze kilka lat temu, panowało wśród nas przekonanie, że zabiegi estetyczne zarezerwowane są dla wybranych. Kalina Ben Sira obala ten mit: „Dziś bezpieczne sposoby modelowania sylwetki i ujędrniania skóry znajdują się w zasięgu wielu kobiet. Dostępne są one w różnych przedziałach cenowych, jednak odkładanie pieniędzy na zabiegi, które kosztują nieco więcej, coraz częściej traktujemy jako inwestycję w siebie.” Wiotka skóra w różnych obszarach ciała, zmarszczki na czole, podwójny podbródek, mało jędrne piersi czy pośladki – to problemy, które w sposób nieinwazyjny jesteśmy w stanie rozwiązać dzięki innowacyjnym technologiom stosowanym w medycynie estetycznej.

„Często niepotrzebnie godzimy się z tym, że nasze ciało wraz z wiekiem się zmienia. Owszem, pewnych procesów, jak zanikania włókien kolagenowych w naszej skórze, nie da się uniknąć, ale usunąć ich efekty – już jak najbardziej tak. Efekt liftingu, czyli odmłodzenia o nawet 10 lat, możemy dziś uzyskać także bez skalpela, dlatego tłumaczenie się strachem przed operacją jest niczym nie uzasadnione. W tej chwili medycyna estetyczna daje nam ogromne możliwości, a regularność w dbaniu o siebie (nawet w postaci drobnych zabiegów), tak jak w przypadku sportu, nie wymaga podejmowania ryzyka” – twierdzi Kalina Ben Sira.

Czy zdjęcia celebrytów to jedyna rzecz, która wykreowała u nas kult ciała? Nie do końca. W epoce starzejącego się społeczeństwa swój wygląd pragniemy zachować jak najdłużej. Be Sira mówi o przyczynach tego zjawiska: „Wiąże się to również z dłuższą karierą zawodową, w której o sukcesy raczej ciężko bez pewności siebie. Tu właśnie pomaga nam zadbany wygląd, który z jednej strony ułatwia osiągnięcie sukcesu, a z drugiej – już sam w sobie jest z nim utożsamiany.” Atrakcyjny wygląd niewątpliwie pomaga w życiu, a kto by nie chciał, by było mu po prostu łatwej?

 

Kalina Ben Sira – założycielka i Prezes Klinik La Perla. Marzenia kobiet i mężczyzn zna od podszewki, dzięki czemu z pasją, już od kilkunastu lat pomaga wszystkim tym, którzy pragną zachwycać urodą i klasą, niezależnie od wieku.

Polecane wideo

Komentarze

Polecane dla Ciebie