Nowości kosmetyczne, bez których nie wyobrażamy sobie tego lata
Alberta Ferretti, wiosna-lato 2019 / fot. ImaxTree / agencja Free

Nowości kosmetyczne, bez których nie wyobrażamy sobie tego lata

Już jesteśmy od nich uzależnione!
19.07.2019

Nowości kosmetyczne na lato 2019

1. GLOV Travel Set

Wszystko, co potrzebne do demakijażu i pielęgnacji skóry, w poręcznym, kieszonkowym wydaniu (w sam raz do bagażu podręcznego). W efektownej, kolorowej kosmetyczce znajdziecie: kultową już rękawiczkę do demakijażu GLOV On-The-Go (zmywa makijaż tylko przy użyciu wody!), GLOV Quick Treat – minirękawiczkę stworzoną do drobnych korekt w makijażu oraz mydełko GLOV Magnet Cleanser, dzięki któremu wyczyścicie nie tylko rękawice GLOV, ale i pędzle do makijażu. A wszystko to za jedyne 59,90 zł. GLOV Travel Set dostępny jest w sklepie internetowym marki.

Polki zrewolucjonizowały światowy rynek kosmetyczny.

GLOV Travel Set

Glov Travel Set / fot. materiały prasowe 

2. Krem nawilżający Carrot Cream, The Body Shop

W pierwszej chwili nasze serca zdobył lekką, łatwo przyswajalną formułą i przyjemnym, ożywczym zapachem – w sam raz na lato. Wystarczy jednak dowiedzieć się o nim więcej, by pokochać go jeszcze bardziej. Marchewkowy krem nawilżający The Body Shop powstał bowiem z marchewek, które okazały się być niewystarczająco perfekcyjne dla przemysłu spożywczego (wciąż jednak o cennych dla zdrowia właściwościach) – nierzadko pochodzących z upraw organicznych. I ukryty jest w opakowaniu powstałym w 100% z recyklingu. Jest więc nie tylko zbawienny dla skóry, ale i przyjazny środowisku. Kolejna dobra wiadomość? Oprócz kremu marka wypuściła też marchewkowy żel do mycia twarzy.

Linia marchewkowa The Body Shop / fot. materiały prasowe

3. Vegesztyft bananowy, Ministerstwo Dobrego Mydła

Zimą uzależnione byłyśmy od balsamu w sztyfcie o zapachu czekolady i cynamonu, teraz przerzucamy się na jego bananowy odpowiednik. Wegeodpowiednik, dodajmy, bo najnowszy sztyft nawilżający Misnisterstwa Dobrego Mydła zrobiony jest wyłącznie ze składników roślinnych (na bazie wosku roślinnego zamiast pszczelego). Doskonale nawilża nawet najbardziej przesuszone skórę (na łokciach czy kolanach), jednak my najczęściej używamy go jako balsamu do ust. Zwłaszcza, że pachnie (i smakuje!) nieziemsko. Wszystko to za jedyne 56 zł.

Vegesztyft bananowy Ministerstwo Dobrego Mydła

Vegesztyft bananowy, Ministerstwo Dobrego Mydła / fot. materiały prasowe

4. Dezodorant BasicLab Dermocosmetics Anti-Perspiris 

Zapomnijcie o podrażnieniach po nałożeniu dezodorantu na świeżo ogoloną skórę pach, sięgnijcie po naszego ulubieńca – dezodorant w kulce Dermocosmetics Anti-Perspiris marki BasicLab, który powstał z myślą o najbardziej wrażliwej skórze.  Koi ją i regeneruje dzięki zawartości ekstraktu z rumianku, którem zawdzięcza też delikatny świeży zapach. Dostępny w aptekach w cenie 25 zł. Do wyboru – klasyczny dezodorant chroniący przed przed nieprzyjemnym zapachem przez 24 godziny albo dwa antyperspiranty z serii – działające przez 48 lub 72 godziny.

fot. materiały prasowe BasicLab

5. Sztyft Super Stick Solaire Teinte SPF50+, Sisley 

Sztyft zapewniający bardzo wysoką ochronę przed słońcem nawet najbardziej wrażliwym częściom ciała (takim jak: nos, uszy, policzki czy usta) to nowość w letniej ofercie słynnej francuskiej marki. Dzięki nieco ciemniejszej formule, latem jest w stanie nawet zastąpić podkład! A dzięki rozmiarze XS zmieści się do każdej kosmetyczki. 

6. Woda perfumowana AVON Attraction Sensation 

Śliwka, jaśmin indyjski i kaszmir – to właśnie tą mieszanką będziemy pachnieć tego lata. Kompozycja stworzona przez perfumiarzy Laurenta Le Guerneca i Michelle Definę to nowość w katalogu Avon. Potrafi zaintrygować, a kosztuje jedynie 65,99 zł. Dokupić można także żel pod prysznic i mgiełkę do ciała o tym samym zapachu.

fot. materiały prasowe Avon

 

7. Wake-up shot, Alkemie

Jeśli jeszcze nie znacie kosmetycznej marki Alkemie, pora nadrobić zaległości – zwłaszcza, jeśli jesteście fankami kosmetyków naturalnych. 98,8% składu to bowiem czysta natura. I czysta przyjemność, bo produkty Alkemie mają świetną konsystencję, przyjemne zapachy i piękne opakowania. Nasz wybór (oprócz kremu nawilżającego łagodzącego szkodliwy wpływ niebieskiego światła)? Wake-up shot, czyli serum z podwójną witaminą C, niwelujące oznaki zmęczenia, rozjaśniające przebarwienia i energetyzujące skórę twarzy. Wow!

To właśnie ten rozświetlacz w Stanach jest bestsellerem!

fot. materiały prasowe Alkemie

 

8. Szampon Angel.Wash, Kevin Murphy

Szamponu używamy nawet i codziennie, dlatego sięgamy po ten, który jest najbardziej eko. Na przykład Angel.Wash Kevin Murphy. Ujął nas, podobnie jak inne produkty australijskiej marki przyjaznym dla środowiska opakowaniem – zrobionym z przetworzonego plastiku pochodzącego z odpadów wyłowionych z oceanów (to najnowsza, godna pochwały inicjatywa marki, dzięki której rocznie z wody zniknie kilkanaście ton plastiku!). Ale to nie wszystko. Szampon doskonale regeneruje delikatne i zniszczone włosy (także te farbowane), chroniąc je przed wolnymi rodnikami. Ideał.

fot. materiały prasowe Kevin Murphy

9. Woda toaletowa, CK One Summer, Calvin Klein

Kultowa woda toaletowa w specjalnej, letniej odsłonie. Śmiała. Orzeźwiająca. Energetyzująca. Jak pachnie? Cytrusami i... morską bryzą z dodatkiem drewna, piżma, pigwy, bergamotki czy kolendry.

fot. materiały prasowe Calvin Klein

10. Lekki krem BB, Miya Cosmetics

Wakacje to idealny moment, by zrezygnować z podkładu. Niech skóra oddycha i łapie leniwe promienie słoneczne. Jeśli jednak zależy wam na wyrównaniu kolorytu, sięgnijcie po nowość polskiej marki Miya – lekki krem BB (w dwóch odcieniach do wyboru – do jasnej i śniadej cery). Nie tylko zmniejsza widoczność porów, cieni pod oczami i niedoskonałości, ale i wygładza skórę, pozostawiając ją świeżą i promienną. A do tego chroni przed słońcem – zawiera filtr SPF 30.

11. Perfumy Light Blue Sun, Dolce & Gabbana

Jeśli marzycie o wakacyjnym romansie, sięgnijcie po nowy zapach Dolce & Gabbana – Light Blue Sun  – w wersji dla niej lub dla niego. My skupimy się na tej pierwszej – kompozycji owocowo-kwiatowej z energetyczną nutą kwaśnej włoskiej cytryny i soczystego jabłka Granny Smith oraz... ozonem i wodą kokosową. Trudno wyobrazić sobie zapach równie ożywczy co zmysłowy zarazem. Uwielbiamy!

12. Peeling do skóry głowy, DSD de Luxe

Regularnie robicie peeling twarzy i ciała, dlaczego by tej przyjemności nie zapewnić skórze głowy? Sięgnijcie po Peeling 1.3. hiszpańskiej marki DSD de Luxe, który doskonale ją oczyszcza, nawilża,
odżywia i regeneruje, przy okazji zapobiegając wielu schorzeniom, takim jak łojotok, wypadanie włosów czy łuszczenie się skóry głowy (często spowodowanych użyciem nieprawidłowych kosmetyków, złą dietą czy zanieczyszczeniem środowiska). Peeling 1.3 DSD de Luxe to wybór naturalny – zawiera kwasy owocowe, kwas salicylowy, ekstrakty roślinne i proszek z nasion moreli. I jest bardzo łatwy i przyjemny w użyciu.

fot. materiały prasowe DSD de Luxe

Polecane wideo

Komentarze

Polecane dla Ciebie