Silvana Armani wyznacza nowy kierunek marki, zamykając tydzień mody w Mediolanie

Silvana Armani wyznacza nowy kierunek marki, zamykając tydzień mody w Mediolanie

Trudno wyobrazić sobie bardziej spektakularny finał mediolańskiego tygodnia mody niż ten serwowany przez dom mody Giorgio Armani. Publiczność zgromadzona przy Via Borgonuovo chłonęła historię o ciągłości marki, subtelnej rebelii Silvany i wielkim dorobku Giorgia.

Za nową odsłoną estetyki włoskiego domu mody stoi Silvana Armani, która przepracowała u boku swojego wuja cztery dekady, a dziś wyznacza własny kierunek marki. Jej druga autorska kolekcja na sezon wiosna–lato 2027, zatytułowana nie bez powodu „Evolution”, udowadnia, że klasyka może stać się nowoczesna, nie tracąc swojego szlachetnego dziedzictwa. 

Motyl motywem przewodnim kolekcji „Evolution” domu mody Giorgio Armani na sezon wiosna–lato 2027 

W kolekcji „Evolution” metamorfoza motyla staje się metaforą rozwoju marki. Na wybiegu motyw ten powracał w różnych odsłonach: jako rzeźbiarskie zdobienia przy dekoltach wieczorowych sukni, misternie wykute broszki na klapach marynarek czy wielowarstwowe chokery i naszyjniki. W wybranych sylwetkach pojawił się nawet ikoniczny akcent w postaci wizerunku samego Giorgio Armaniego – czuły i bezpośredni ukłon Silvany w stronę tradycji i korzeni. 

Giorgio Armani wiosna-lato 2027 / Fot. Spotlight.Launchmetrics
Giorgio Armani wiosna-lato 2027 / Fot. Spotlight.Launchmetrics

 

Giorgio Armani wiosna-lato 2027 / Fot. Spotlight.Launchmetrics
Giorgio Armani wiosna-lato 2027 / Fot. Spotlight.Launchmetrics

 

Największym zaskoczeniem i jednocześnie aktem małej rebelii Silvany okazało się wprowadzenie do kolekcji bawełny, za którą Giorgio Armani nie przepadał, uważając ją za zbyt skromną i powszednią. Szerokie, płynnie opadające spodnie, bermudy, sportowe kurtki czy żakiety bez kołnierzyków wykonane z bawełny nadały wybiegowym sylwetkom lekkości. Cała kolekcja bazowała na stonowanych barwach i klasycznej elegancji. 

Silvana Armani w nowoczesny sposób nawiązuje do mody lat 80. XX wieku

Kolekcja mocno rezonuje z duchem lat 80. – dekady, w której Giorgio Armani zdefiniował światową modę poprzez mocno zarysowane ramiona i swobodne, androgeniczne garnitury. Silvana odświeżyła te sylwetki. Na wybiegu zobaczyliśmy architektoniczne ramiona, wzory geometryczne, odsłonięte linie dekoltów typu strapless oraz wieczorowe frędzle, które są wiodącym trendem tego sezonu.

Cała kolekcja ograniczyła się do stonowanej palety barw – od kości słoniowej, przez czerń i biel, aż po złoto. Sylwetki dopełniło wygodne obuwie: od plecionych, marszczonych mokasynów i płaskich butów po pantofelki na niskim obcasie typu kitten heel z metalicznymi wstawkami.

Giorgio Armani wiosna-lato 2027 / Fot. Spotlight.Launchmetrics
Giorgio Armani wiosna-lato 2027 / Fot. Spotlight.Launchmetrics

 

Giorgio Armani wiosna-lato 2027 / Fot. Spotlight.Launchmetrics
Giorgio Armani wiosna-lato 2027 / Fot. Spotlight.Launchmetrics

 

Polski akcent na pokazie Armaniego 

Na wybiegu, po niemal 20 latach przerwy, pojawiła się polska modelka Kasia Knioła. Jej powrót prosto na wybieg włoskiego mistrza był jednym z najbardziej niespodziewanych momentów tej edycji mediolańskiego tygodnia mody. Modelka, która współpracowała z takimi domami mody jak Dior czy Dries Van Noten, zaprezentowała się w czarnej, obcisłej sukni typu strapless. Kreacje wyróżniło duże rozcięcie i połyskująca góra typu bandeau.

Mocne wrażenie zrobiła także obecność Małgorzaty Beli w pierwszym rzędzie. Polska supermodelka i ikona stylu na pokaz wybrała stylizację z zaprezentowanej kolekcji Armaniego. Miała na sobie złoty, metaliczny, przylegający top z zapięciem pod szyję, a stylizację dopełniły szerokie, lejące się spodnie i złote, jedwabne szpilki.

Giorgio Armani wiosna-lato 2027 / Fot. Spotlight.Launchmetrics
Małgorzata Bela na pokazie Giorgio Armani wiosna-lato 2027 / Fot. Jacopo Raule, Getty Images

 

Silvana Armani udowodniła, że potrafi poprowadzić dziedzictwo Giorgia Armaniego w nowym kierunku, bez zatracania jego unikalnego charakteru i tradycji. W kolekcji „Evolution” przeszłość nie jest ciężarem, lecz fundamentem, na którym buduje się nową jakość.

Marta Wójcik

Absolwentka dziennikarstwa i stosunków międzynarodowych na Uniwersytecie Warszawskim. Doświadczenie zdobywała w redakcjach takich jak K MAG, Fakty TVN, Onet oraz Radio ZET. Specjalizuje się w kinie, sztuce, architekturze, podróżach oraz tematach społecznych. Bada współczesną modę i trendy, analizując je także przez pryzmat polityki oraz ekologii. Prywatnie zagorzała kinomanka oraz pasjonatka snowboardu i surfingu, która latem wyrusza w podróże swoim kamperem.

Udostępnij