Kandydat do Oscarów to nic innego, jak czysta kalkulacja
„Ojczyzna” Pawła Pawlikowskiego została polskim kandydatem do Oscara. To wybór, którego wszyscy się spodziewali, i który rodzi pytanie: czy podział współczesnego kina na reprezentacje narodowe ma jakikolwiek sens? – komentuje Mateusz Demski.
