Trzy SUV-y, które idealnie dostosowują się do twojego rytmu życia
Artykuł partnerski

Trzy SUV-y, które idealnie dostosowują się do twojego rytmu życia

Samochód wybiera się raz na kilka lat, a otwiera się go kilka razy dziennie. Żaden inny zaprojektowany przedmiot w naszym otoczeniu nie podlega takiej rozbieżności między jedną decyzją a liczbą jej powtórzeń. Peugeot ma dziś w ofercie trzy modele SUV-ów – 2008, 3008 i 5008 – i różnią się one nie tylko rozmiarem.

Zaprojektowany przedmiot ocenia się zwykle z zewnątrz. Samochód na raz ocenia się podwójnie: jego wnętrze wybieramy równie uważnie jak sylwetkę. Obok domu czy mieszkania to zresztą najbardziej okazała rzecz, jaką większość z nas posiada na własność. Fotel dobiera się do salonu. Samochód dobiera się do życia: do godzin, tras, bagażu, do liczby osób, które mają nim podróżować. Dlatego pytanie: „Który SUV jest najlepszy?”, jest źle postawione. Lepiej brzmi to: „Jaki jest rytm twojego dnia, tygodnia, miesiąca?”. Peugeot ma na nie trzy różne odpowiedzi.

Miasto w kwadransach

Peugeot 2008 / Fot. Materiały prasowe

Pierwszy scenariusz to miasto liczone w kwadransach. Przyjazd, spotkanie, odbiór, zakupy po drodze, wieczorem jeszcze dojazd do jakiegoś miejsca. Dystanse krótkie, przystanków dużo, a najcenniejszą walutą jest miejsce parkingowe. Tu mamy model Peugeot 2008, który jest skrojony dokładnie pod ten rytm. Kompaktowy SUV o wyrazistej stylistyce, z sygnaturą świetlną, która ciągnie się w dół pasa przedniego trzema pionowymi kreskami, dostępny jest z napędem benzynowym lub hybrydowym. Wersja hybrydowa ma przy tym zaletę, którą docenia się dopiero w praktyce: nie wymaga ładowania z zewnętrznego źródła. Nic nie trzeba podłączać, przestawiać ani planować. Napęd auta sam decyduje, kiedy jechać na prądzie.

W kabinie znajdziesz Peugeot i-Cockpit® z 10-calowym ekranem dotykowym, usługi łączności i systemy wspomagające prowadzenie. Bagażnik mieści od 434 do maksymalnie 1467 litrów. Wystarczająco, by dzień z długą listą zadań nie kończył się układaniem toreb jak w Tetrisie.

Tydzień na dwa tempa

Peugeot 3008 / Fot. Materiały prasowe

Drugi scenariusz jest podwójny. Od poniedziałku do piątku trasa jest przewidywalna – te same kilometry, ten sam korek, ta sama godzina. W piątek po południu wszystko się zmienia i trzeba wyjechać dalej, poza zasięg codzienności. Peugeot 3008 ma tę dwoistość wpisaną w konstrukcję, a zaczyna od sylwetki. To SUV typu fastback: opadająca linia dachu daje mu proporcje bliższe coupé niż typowemu crossoverowi, co w tym segmencie wciąż jest decyzją odważną. Wnętrze zdominować może opcjonalny Peugeot Panoramic i-Cockpit® – zakrzywiony, panoramiczny ekran HD o przekątnej 21 cali, umieszczony wysoko nad deską rozdzielczą, z podświetleniem, dzięki któremu tafla zdaje się nad nią unosić. Dokłada się do tego system multimedialny Peugeot i-Connect® z nawigacją 3D, rozpoznawaniem głosu i aktualizacjami oprogramowania przesyłanymi bezprzewodowo.

Gama napędów obejmuje wariant hybrydowy oraz hybrydę plug-in. Ten drugi stanowi bezpośrednią odpowiedź na tydzień o dwóch prędkościach: codzienne dystanse można pokonywać w trybie wyłącznie elektrycznym – do 97 km w cyklu mieszanym WLTP, a w piątek ruszyć w trasę bez przystanku przy ładowarce.

Dom w ruchu

Peugeot 5008 / Fot. Materiały prasowe

Trzeci scenariusz jest najbardziej wymagający, bo zmienny. Raz jedzie się we dwoje, raz w siódemkę. Raz z jednym plecakiem, raz z całą garderobą, wiolonczelą i psem. Samochód nie ma tu przypisanej jednej roli. Musi umieć się dopasować. Peugeot 5008 to największy SUV gamy i jedyny, który mieści do siedmiu osób. Kluczowa jest jednak nie sama liczba foteli, lecz sposób zarządzania przestrzenią. Przesuwna kanapa drugiego rzędu i składane siedzenia z tyłu pozwalają układać wnętrze pod konkretny wyjazd.

A to przekłada się już na konkretne liczby, które w tym segmencie robią wrażenie. Przy wszystkich siedmiu rozłożonych miejscach pojemność bagażnika wynosi 348 litrów. Po złożeniu trzeciego rzędu rośnie do 916 litrów. W konfiguracji dwuosobowej sięga aż 2232 litrów. To już nie kategoria wakacji, tylko przeprowadzki, remontu i wielkoformatowej ramy odebranej z galerii. Wnętrze prowadzi tę samą narrację co w 3008: zależnie od wersji Panoramic i-Cockpit® z 21-calowym ekranem oraz, zależnie od wersji, fotele z certyfikatem AGR, z podgrzewaniem i funkcją masażu.

Wspólny mianownik

Peugeot 2008 / Fot. Materiały prasowe

Trzy modele, trzy odpowiedzi i jeden sposób myślenia. Peugeot rozwija swoje modele nie tylko na zewnątrz. Choć każdy odpowiada na inne potrzeby, ich wnętrza łączy ten sam sposób myślenia. Najbardziej rozpoznawalnym elementem pozostaje Peugeot i-Cockpit®. Rozwiązanie rozwijane przez markę od ponad dekady: kompaktowa kierownica i zegary umieszczone nad nią, a nie za nią. Przy pierwszym kontakcie układ wydaje się przewrotny. Po kilku dniach trudno wrócić do klasycznego. Reszta jest konsekwencją tej samej dyscypliny. Materiały dobrane pod dotyk i wygląd. Oświetlenie ambientowe, które zmienia charakter kabiny po zmroku. Detale nadwozia – od sygnatury świetlnej po sposób, w jaki linia okien znajduje swoje zakończenie. Francuski design nie polega tu na dodawaniu ozdób, lecz na decydowaniu, czego nie robić. Różnica między tymi trzema autami nie sprowadza się więc do rozmiaru. Sprowadza się do tego, jaka część naszego życia codziennie przez nie przechodzi.

Peugeot 3008 / Fot. Materiały prasowe
Peugeot 5008 / Fot. Materiały prasowe

Sylwetki modeli 2008, 3008 i 5008 da się ocenić, patrząc na zdjęcia. Wnętrza już nie do końca. To jedyna część tego wyboru, której nie da się przeprowadzić zdalnie. Konfiguracje modeli i aktualna oferta czekają na stronie marki.

Od ponad 30 lat związany z mediami motoryzacyjnymi, radiem i projektami eventowymi. Karierę rozpoczynał w prasie branżowej jako korespondent zagraniczny dla „Moto Magazynu” i „Auto Moto”. W kolejnych latach pełnił funkcje redaktora prowadzącego i redaktora naczelnego w tytułach takich jak „KMH”, „V12” oraz serwisie moto.pl (Agora). Współpracował z Antyradiem. Zbudował i przez osiem lat rozwijał dział motoryzacyjny moto.rp.pl (Gremi Media), odpowiadając za strategię redakcyjną, organizację pracy zespołu oraz projekty specjalne i testy samochodowe. Specjalizuje się w łączeniu motoryzacji z biznesem i lifestyle’em.

Udostępnij